11 listopada 2025

poezja

sam53
sam53

o zdejmowaniu zapachu

to miał być jesienny portret
w jesiennych kwiatach na płótnie
które wyrosły pod oknem
i chociaż dzisiaj są smutne
zetnę je w bukiet - a później
.
z pocałunkami zaniosę
jak usta ustom - zostawię
jak uśmiech z napisem proszę
najdroższa a może kawę
i łzy w słonecznej oprawie
.
w brylanty zaraz zamienię
na płótnie w jesiennych kwiatach
niechaj zakwitną nam cieniem
ach dreszczem gdy z końcem świata
z portretu zdejmę twój zapach

ajw
13 listopada 2025 o 10:43

Podoba mi się to malarskie światło - jakbyś naprawdę malował słowami..

zgłoś

sam53
13 listopada 2025 o 13:32

dzięki za zwrócenie uwagi na ten szczegół... :))

zgłoś

Jaga
13 listopada 2025 o 11:00

Portret ciepła, mimo brylantów łez. Cóż, że jesiennej miłości...

zgłoś

sam53
13 listopada 2025 o 13:34

właśnie tak żeby nie za słodko :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się