6 lutego 2026
szukając szczęścia trzeba się pochylić
.
już dziś szukam szczęścia wśród wiosennych kwiatów
pomiędzy podbiałem a polną kostrzewą
w powojach rumiankach w zieleni rajgrasów
w porannym rozprysku pierwszej kropli rosy
zaplątanej wczoraj w zapach macierzanki
dziś spragnionej deszczu w postrzępionym cieniu
.
światłem dnia w zmęczeniu - mrokiem w środku nocy
snem którego brzegi wiążesz chustą marzeń
wiatrem w rozchełstanej jedwabnej koszuli
uwięzionym w sieci słów niedokończeniem
ciepłem małych dłoni - niepamięcią dziecka
magią która co dzień nowe barwy płodzi
.
szczęście - kiedy fiolet mieni się błękitem
w szmaragdowych oczach uśmiecha się słońce
gdy biegniesz przez pole - chwytasz świat w ramiona
i wołasz i szepczesz na przemian - czy zdążę
choćby bramy nieba otworzyć na oścież
czy zdążę - wszak jestem tutaj tylko gościem
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek