23 września 2014
jesienny sen
i znowu piąta na zegarze
dwa słowa niosę tobie w szepcie
nim dzień na dobre nam się zacznie
sen ci opowiem - bo w nim jesteś
jak niekończący się już spokój
pod nami łąka w górze niebo
wiatr gra nam cztery pory roku
my zasłuchani w Vivaldiego
minęła wiosna później lato
orkiestra koncert gra niezmiennie
nutą tak zwiewną delikatną
jak gdyby wszystkie już jesienie
były do końca jednym dźwiękiem
lekkim jak fraza sercu miła
w tym śnie bierzemy się za ręce
znów deszcz - parasol wyrzuciłaś
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga