1 stycznia 2026
trzeba nam siebie
słońce zachodzi tak jak wczoraj
wiatr drobnym śniegiem bieli drogę
zmierzch mgłą obrasta - przyszła pora
na przedwieczorny nocy powiew
z mrozem stygnącym na policzkach
z iskrzącą szadzią gdzieś na płotach
snem który chciałbym dziś zapisać
gdy echo wciąż powtarza - kochaj
z modlitwą choćby naszych cieni
z miłością która na nas sfrunie
nim słońce zajdzie nim się ściemni
pocałuj - lubię gdy całujesz
3 marca 2026
sam53
3 marca 2026
ais
2 marca 2026
wiesiek
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro