26 grudnia 2015

poezja

RENATA
RENATA

sztuka miłości rozkwita w umyśle

szedłeś za moim zapachem 
a ja przed tobą nie miałam nic 
żyliśmy na granicy światów
jakby jutra nie było
szybkie oddechy 
i palce na klawiaturze ciał
gdy niemożliwe staje się 
kamieniem węgielnym

ktoś namalował nas z jednej kropli krwi
rozdzielił i wyrzucił przed wiekami
jak stare buty
tylko do tańca obsesja nam została
aż do wypełnienia pustki życia

Ananke
26 grudnia 2015 o 16:16

super bardzo sugestywnie, bardzo plastycznie

zgłoś

blue eye
27 grudnia 2015 o 20:17

pięknie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się