RENATA

RENATA, 19 january 2019

w skale zaklęta

przepraszam że nie potrafię 
docienić twojej miłości 
dotyku przytulenia bycia
to nadmiar niewskazany

luksusem jest dobra praca 
duży dom jeden talerz i łyżka
dobre auto wolność i czasem  
seks z nieznajomym

nie odrywasz wzroku od
mojego biustu kręci mnie 
udawanie że mi nie zależy
co innego mówię oczami
zakochiwałam się etapami 
przyjemne ryzyko tylko
nie potrafie odróżnić gry
po stracie dziecka rozkleiłam
fale łez pobiegły samotnie
potrzebuję innych facetów 
żeby już nie płakać


number of comments: 1 | rating: 0/4 | detail |


RENATA

RENATA, 19 january 2019

nie mogę choć mocno chcę

zawsze przytuleni
zawsze obok siebie
zdobyli wszystkie nieba
i tylko  maluszka trzeba

umeblowany pokoik
systematycznie prubują
już tylko w celach prokreacji
wtedy maleje pożądanie i chuć 

chodz 

destrukcja ze sznurem 
śmiejących się głosików
na szyi napędza kołowrotek
zdrada zabóczej prawdy
zakrawa o bezsens

lepiej 

prowadzić grę gdzie 
na pustym półpiętrze
od podłogi po sufit 
mieszka zielona nadzieja


number of comments: 0 | rating: 0/2 | detail |


RENATA

RENATA, 19 january 2019

dlatego że jestem jego chcę ciebie

tak często chciałam 
z tobą zostać od niego odejść 
pragnęłąm tak trwać
wszystkie minuty świata 
na twoim placu zabaw
z nim znacznie nudniej
te jego miny i tylko kasa          

gdzieś głęboko we mnie 
wryłeś mi sięw mózg -jesteś
kamieniem węgielnym 
szczęśliwym zakończeniem 

on choćby smarował mnie 
złotem i miodem
ciebie chcę z szeroką klatą 
przyjdż znów jutro 
będę dziką kotką 
nie jest mi łatwo
gdy śnisz mi się po nocach


number of comments: 0 | rating: 0/2 | detail |


RENATA

RENATA, 15 january 2019

portret was obu

bo nie ma nic lepszego dla zadowolenia
diabła jak podwójne życie 

szaleństwa są niebezpieczne 
dobrze jest udawać ofiarę 
gdy dwa trupy całują się z rybami

żono moja wybiję ci z głowy wszystkie
złe myśli i kochanka raz na zawsze 
miłość boli aż do utraty umysłu 
nie szukajcie ofiar i kata to tylko
widmo uciekających wspomnień 


tak chciałaś mnie kochać zawsze 
wprowadzać na szczyty marzeń 
być prawdziwą księżniczką na zamku
nie tą drugą  kochanką 
wybiję ci z głowy żar tęsknej miłości
odczepisz się schowana w skrytce 


w obecnym stanie umyslu nic nie wiem


number of comments: 2 | rating: 0/5 | detail |


RENATA

RENATA, 9 january 2019

fikcja

pan i władca utrzymuje
domek marzeń Anki 
ona tylko gotuje sprząta 
i popija od czasu do czasu 
zrobiła się gruba i nudna 
i w łóżku do niczego

pan i władca lubi zaszaleć 
w wolnych chwilach 
w wolnych pokojach 
z wolnymi kobietami 
dla swojej fanaberii
upływającego czasu 
poświęca domek z kart 
sugerując że bez niego 
kasztanowe ludziki są niczym 
zwłaszcza Anka

kontrowersje próbujemy 
zamiatać pod dywan
jeszcze chwilę normalności
przed wielkim wybuchem 
chaosu gdy przyjdzie niewiadoma

zrobię obiad


number of comments: 2 | rating: 0/4 | detail |


RENATA

RENATA, 9 january 2019

poszukiwacz

wyszło dziecko z lasu 
z rozwichrzoną czupryną 
wiatr złapało w żągle

rachuba czasu 
w baśni się spala
przyklad mistrza 
w umyśle tkwi

z zakłopotaniem
chce od świata więcej
każdemu się to zdarza 
od czasu do czasu


number of comments: 0 | rating: 0/2 | detail |


RENATA

RENATA, 9 january 2019

***

z tamtej strony
ktoś coś chce
niespodziewanie


number of comments: 2 | rating: 0/4 | detail |


RENATA

RENATA, 3 january 2019

ODPRYSK

wypluł go Bóg
do muszli klozetowej
przeleciał przez kanał
i szerokie wody
wypełniać  grzeszny świat

dawca nie zawsze jest odpowiedni
lecz to tylko pudełko
powiedzieli mu że ma się uczyć 
miłości i słowa kocham
wśród tłumu rozwydrzonych zombi
buduje swój dom


number of comments: 1 | rating: 0/1 | detail |


RENATA

RENATA, 30 december 2018

ostatni

szykują się wszyscy i ty się szykuj
krew burzy się w żyłach i czeka pół litra
biegniemy w rzeczywistości oszalałego czasu
by przywitać nowy i pożegnać ostatni

w nadziei na lepsze
składamy życzenia
budzisz się rano
oko zaspane
nie myślisz już nic 
tylko kto posprząta ten syf

rok dwanaście ma miesięcy 
gudzień czarodziej zamyka furtkę
śniegiem świat zawiany bierz kurtkę
staruszek rok odejdzie powolnym krokiem
a tu biegnie chwiejnie nowy roczek

i znów w marzenia głowa rozkwita
a dusza pełna nowego życia
wiec cieszmy się że nam jeszcze dane
iść przez życie kolejnymi miesiącami


number of comments: 1 | rating: 0/4 | detail |


RENATA

RENATA, 28 december 2018

macocha

nienawidzi bachora
który wyszedł z łona 
innej kobiety 
niestety 
posiadał ją jej mężczyzna

to dziecko odbiera po kawalku 
ukochanego więc jak lubić
i kochać ten garb 

niepasujący puzel 
błąka się po planszy 
szczęsliwej wyspy
może go odkurzyć 
zetrzeć zniszczyć 

a gdyby tak pokochać jak
jego tatę i uznać za swoje
wtedy ani czas się nie zemści 
i wróci do domu szczęście


number of comments: 1 | rating: 0/2 | detail |



10 - 30 - 100  



Other poems: w skale zaklęta, nie mogę choć mocno chcę, dlatego że jestem jego chcę ciebie, portret was obu, fikcja, poszukiwacz, ***, ODPRYSK, ostatni, macocha, samiec wyszedł na łów, kolacja, wieczory zimne i długie, Tradycyjnie, niszczyciel, cichy szum, pokorne ciele, dzikie ziele, ciepłe mroki jesieni, naznaczona, sny się rozlewają jak szklanka wody, epikurejczyk, pomarańczowe światło czasu, przypadkowa wybranka, kompot, zielone światło czyli dajmy sobie trochę wolności, świadomość, sztuka miłości, świat patologii, zmysłowa, z najlepszymi życzeniami śmierci, tak po prostu, żebraczka, nie umiem być sama, siostry, plan, potwór, gruby, chciwość, ze znudzenia, otarłam się o szczęście, Taką mnie lubisz, księżniczka lodu, rzeka upodlenia, urozmaicenie -dziś nie wiem że jutro będzie piekłem, poza planem rzeczywistości, pragnienie silniejsze od kłamstwa, niemiecki bękart, kaznodzieja, kamieniarz, wyspa dwóch serc, Dyskretnie zamknięte drzwi, ruchomy most, wyścig skończony-zaśnij, punkt liczenia cm, to coś zalęgło się w sercu, nikt nie żałuje pięknych kobiet, milczące groby, w kaczogrodzie, przed ślubem trzeba się puknąć niekoniecznie w czoło, była para jest niewiara, MAMINSYNEK, koniec miłości majtki na dupę, zabłąkanie, moje zmartwychwstanie, poza światem, życie w stanie zaślepienia, ...., Otello, w tym domu, ............................, dzień seksu, Inwestycja czyli dwa oblicza szczęścia, rewolucjonista, od realizmu do marzeń, serce w rozterce, nałożnica, ciuciubabka, stan skupienia, jesienny eros zabłąkany, ***151, z pamiętnika alkoholika, sztuka miłości rozkwita w umyśle, nakarmiony strachem, czas motyli, Marzenka rockendroll, maratończyk, klątwa, Król Lew, czarne skrzynki w dobrym stanie, tancerz, *****, ***150, ***149, wytańczyłam cię, Rzucając wyzywające spojrzenia, diaboliada, na całość, rozmowy z trupem, dla zdrajcy, titanic, ziemia niczyja, landrynki, erotyk zimny, punkt zwrotny, ***148, ***147, ścigam muchę, gdy znika pociąg do seksu kończy się miłość, topnieje, głębia obrazu, trumna otwarta, a cząstki miłości zamiatam pod dywan, w moim domu mieszka ktoś niepotrzebny nikomu, ***146, ***145, bo do miłości trzeba dwojga, ja Władimir Cezar, przegląd prasy, nici, ***144, ***143, jest taki dzień, na raz dwa oddam ci uda, sztuka spadania, ***142, ***141, cichociemna bogini, OSA, *****, te ta te jesienią, to już jest koniec, cytat rozwódki można pukać kogo się chce, a nie kogo się musi, snob, ja ciebie nie chcę, ona odeszła, kamikadze, cieszę się tylko z przyzwoitości, nicość, lata terroru lata okresów czyli jak zabić by zdobyć władzę, o jednym takim który był samotny, ***140, ***ŁAKNĘ, komunikator bezprogramowy, po czterdziestce, kiedy si,ę wypełniły dni -2014, moja miłość wódka, bajka, poza tym, wycinek,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register