RENATA

RENATA, 13 april 2019

światło i mrok

cnotliwy cham cnót miał wiele
dobrotliwość w sercu modlitwę w duszy
samotność za siostrę skąpany w przyrodzie
pogłaskał kobietę po włosach i zabrał 
ode złego jako oblubienicę swoją

wszak jawnogrzesznica przysięgała
miłość potrafi trwać w złudzeniu
przebacza w cichym rozgoryczeniu łamane 
przysięgi dobremu wszędzie dobrze 
powiada ale krew wzburzyła się

i ona w szaleńczym mroku zatopiona 
znudzona wsią pracą i bezsensem
szuka rozrywki by biec do ostatniego tchu
gdy krew burzy się na twarzy krzyk 
to wołanie bierz mnie pod uwagę 
i zachwyt który z nich to jest ten prawdziwy 
uwodzicieli wielu końcem świata było
w bunt obleczona zepsuta lalka czuje się lepsza
nie dla chama tresowana

pajacowate nogi plątały się nieskończenie
szukając z bezwstydem bylejakiego wyglądu 
światłą miłości i akceptacji niewola w niemym kinie 
to nie dożywocie przebaczył raz jeszcze te pare 
łyżek zupy niewyparzony język i nieprzystosowanie 

obudziło się w niej sumienie
do nagich łez się zaśmiało
koślawie ciało się ubrało i powiedziało
wicher wydmie niemiłosierny wstyd
bo nie ma we mnie nic co by zostało

anioł śpi a ty zapisz myśli gdzieś w dziecku 
światło wchłonęło mrok 
żeby zatrzymać zło 
i tylko modlitwa cowieczorna 
to akt wszechwiary


number of comments: 0 | rating: 0/3 | detail |


RENATA

RENATA, 12 april 2019

jesteś w moim systemie

pachnę Tobą 
czuję jakby mój świat 
wchłonął 
Twoje oczy i zapach

przesiąknęły Tobą 
moje ciało i ubrania
nabrałam Cię garściami
piórem narysowałam
Ciebie linia po linii
na pięciolinii serca mi grasz
tatuażem
uśmiecham się do świata
jak najedzony pies


syta Twoją siłą
milknę zastygam
mięknę zasypiam

serce tą euforią zdziwione
budzi się w raju


number of comments: 1 | rating: 0/4 | detail |


RENATA

RENATA, 10 april 2019

baba i chłop

rzekła baba raz do chłopa 
toć w chałupie jest robota
z kranu cieknie pod wanną kapie
jak zrobić pranie zepsuty przycisk kłapie

ciągle chłopie pytasz co na obiad
to być chciał lub tamto zjadł
lecz nie starasz się specjalnie
by przynieść do domu całą wypłatę

dach przecieka chłopie i ja nie wierzę
czasem piątym kołem u wozu jesteś
chłop rzecze cicho 
nie płacz babo już nad pustą miską
na obiad zrobimy zupkę chińską

ręce lewe do roboty
gęba woła piwo podaj
wszak zarobię pracą inną
pod cieplutką pierzyną

i już chłop w dumę urósł
rozpracował plan pięćset plus
a że pracował nazbyt ciężko
to skończyło się nadwyżką

co zrobić baba z tego kontenta
najpierw alimenta potem zasłużona renta


number of comments: 0 | rating: 0/2 | detail |


RENATA

RENATA, 10 april 2019

poczekalnia

Białych ścian nie policzy nikt
nikt nie pyta tu o wikt
nadzieja w kącie szafy stała
gotowa wskoczyć na ring  bitwy ostatniej
przed aniołem śmierci bronić swe dziatki

diabły rozpuściły wici
że leczyć się nie opłaca
niech ich ziemia wchłonie
a wy dbajcie o kieszenie

zdrowie cenna rzecz a pieniądze nikłe
więc w zwolnionym tempie  zaczynamy widowisko
po co komu zepsuty miś i lalka powykręcana
czas już skończyć ten kicz termin nadszedł

snują się postacie  czasami bez celu
w głowie im romanse a pusto w portfelu
korytarze kroki wchłoną
tu termometr tam stetoskop

kreska kreska kropka kropka
pobawimy się w myszkę i kotka
panie lekarzu mówię ze zbolałą  miną
ulecz poskładaj chcę jeszcze smakować życie

ciągną ten kabaret ubrani na biało
zmęczeni sfrustrowani w białych salach 
spyta jeden z drugim z miną zastygłą
a co to do pani śmierć jeszcze nie przyszła?
była przepisana na świstku papieru
postukał popukał i wypisał nową receptę


number of comments: 2 | rating: 0/6 | detail |


RENATA

RENATA, 7 april 2019

przypominajka

Pamiętam Cię dobrze kochana 
nie miałąś szczęścia w życiu 
ani do facetów urodziłaś się już 
stara i brzydka choć z królewskim 
nazwiskiem mogłaś rządzić tylko
pustymi garnkami ładniejszym 
od siebie mężem miglancem
i piątką dzieci jak kwoka kurczakami
w zagrodzie pełnej ostu

Pamiętasz chodzłam za Tobą jak sierotka
Marysia słuchając opowieści z krypty
ciężkie życie miałaś usłane ostem i łzami 
nie dali ci ciepła więc Ty też nie przytulałaś 
i cały wasz świat był ciemny 
im bardziej się starzejesz tym bardziej 
odmawiasz różaniec na klęczkach
jakby był skrzydłami do nieba 

pamiętam jak się modliłaś 
od powietrza głodu ognia i wojny
pieniądze rozpływały ci się w rękach
a głód zaglądał w oczy od dziecka 
i z głodu umarłaś przeniesiona 
gdzieś w światy równoległe
pamiętam płakałam za tobą

z litości z żalu z miłości 
nad Twoją niedolą 
klątwą przekleństwem

nad tobą babciu


number of comments: 0 | rating: 0/6 | detail |


RENATA

RENATA, 3 april 2019

rogacz

Jest głupi lub szalony
ma 100 procent zaufania do żony
wie czym jest kochanie
to wzajemne zaufanie

namiętność to pragnienie chaosu
spontaniczne  dary losu
dajemy sobie szczęścia chwile
we wspólnym państwie małej ojczyżnie

bez zbędnych podejrzeń 
wychodzi mąż z domu
jak co dzień za rokiem rok
nie sprawdza szafy ani telefonu
jest pewny że na ten krok 
żona nigdy sie nie odważy
może inne są niewierne
lecz ona jest tak czuła

więc ufa oczom ustom fazie przywiązania
lecz żona znudzona z takiego kochania
robi z męża osła barana rogacza
on w drzwi nie trafia się zatacza

pożądanie spaliło słodycz 
i tylko wciąż się nudzi
niemiłosiernie prosty mąż 
nudny jak flaki z olejem
każdy dzień taki sam
nawet nie zauważył że sie stał

rogaczem

tysiące razy przeglądałsię w lustrze
rogów nie umiał dostrzec
tak bezgrzeszne zaufanie
zawiodło go ku wolności 
a żonę na wygnanie


number of comments: 2 | rating: 0/3 | detail |


RENATA

RENATA, 26 march 2019

targowisko uczuć ..stop kapela nici z wesela

z dwóch zakątków  kraju byli 
zagranicą się złączyli 
on przystojny ona piękna 
kupili obrączki dość tego piekła

w samotności więc w imię miłości 
i bycia razem złożą podpisy 
jak tatuaże i obietnice 
niby oklepane a jednak dziewicze 

co kto komu ile daje z dobrej woli
nie z przymusu więc głowa nie boli
słodycz czują przy sobie 
pożadanie namiętność ciał i  biust
odpowiedni jak plaster miodu
słodki nie za mały
wszystkie części ciał do siebie pasowały
jak puzzle z jednego obrazu
wspólny dom łóżko drzwi i słowo my

lecz właśnie diabeł przycupnął obok
splunął przez ramię i w puzzle kopnął 
kawałki uczuć jak domek z kart 
rozlecialy się na świata strony
ona nic nie warta i on jej nie wart 
ona wyjechała on porzucony 
zalewa robaka z życiem pogodzony 

stracona niewinność 
wygoniona miłość 
nastała nienawiść
potem obojętność 

a diabeł się śmieje ostatni


number of comments: 0 | rating: 0/4 | detail |


RENATA

RENATA, 26 march 2019

stary bogaty pieszczoszek

być może udawał bogatego 
a może był zwykłym sknerą 
gdyż patrzył ze żle udawaną chciwośćią
płacąc za pizzę i wino co nie znaczy 
że żył w biedzie lecz nic nie obiecał

ukrywane pragnienia wyławiał
ze studni nie dość głębokiej 
jak piwa z lodówki podczas upalów
tak jemu się chciało
kochać pieprzyć przeżywać orgazmy 
chwalił się kasą i kutasem 
co w połączeniu stwarza nie lada 
rarytas -schaboszczak i ..kicha 

rozhuśtane pieniądze nabiorą świętej 
formy i nakarmią obumarłe drzewo 
z zapuszczonym ogrodem i przegniłym 
korzeniem na pożywienie duszy zabrał
ją na koncert a potem tak jakby wszystko 
się spieprzyło po pierwszym kieliszku 
szleństwo magii przebiło 
okrucieństwo chwili 
 
a ty idż do diabła


number of comments: 1 | rating: 0/3 | detail |


RENATA

RENATA, 23 march 2019

dzieło przypadku

Tamtej nocy w dziką burzę
Lilith zabiła echo
a potem zjadała Adama 
po kawałku 
on oddawał jej lędżwie
i usta/wicznie knuł nić obłędu

Ewie został sok 
i zdziwienie
na ostrzu noża

W ciemnym labiryncie 
potknęła się o telefon 
był głuchy
ale i  tak wyprowadził 
ją z szaleństwa


number of comments: 2 | rating: 0/10 | detail |


RENATA

RENATA, 15 march 2019

martwe ciało ma tajemnice

uczciwa bieda 
w walce ze złem
jest nieprzekupna
pieniądz krąży wokół
biały proszek i kostucha

po stronie dobra przyczaił się
diabeł rozdaje i zabiera za obiecanki
raz dwa trzy ginie sprawiedliwy
zostaje ten z diabłem na ramieniu
narcyz egoista co nie ma sumienia
ułożyłoby się dalej jak puzle
lecz więcej krwi plynie ulicami
potknął się na niej
diabeł z ramienia spadł
to już nie sprzymierzeniec 
to jest kat

niepohamowana żądza
rozbija się o echa nieobecnych 
śnij śnij snem pijany
dolary dolary dolary


number of comments: 0 | rating: 0/3 | detail |



10 - 30 - 100  



Other poems: światło i mrok, jesteś w moim systemie, baba i chłop, poczekalnia, przypominajka, rogacz, targowisko uczuć ..stop kapela nici z wesela, stary bogaty pieszczoszek, dzieło przypadku, martwe ciało ma tajemnice, MODLISZKA 2, modliszka, kobieta, wszyscy muszą kiedyś dotrzeć na koniec, przelotem, szambo, zołza, uczucie, w skale zaklęta, nie mogę choć mocno chcę, dlatego że jestem jego chcę ciebie, portret was obu, fikcja, poszukiwacz, ***, ODPRYSK, ostatni, macocha, samiec wyszedł na łów, kolacja, wieczory zimne i długie, Tradycyjnie, niszczyciel, cichy szum, pokorne ciele, dzikie ziele, ciepłe mroki jesieni, naznaczona, sny się rozlewają jak szklanka wody, epikurejczyk, pomarańczowe światło czasu, przypadkowa wybranka, kompot, zielone światło czyli dajmy sobie trochę wolności, świadomość, sztuka miłości, świat patologii, zmysłowa, z najlepszymi życzeniami śmierci, tak po prostu, żebraczka, nie umiem być sama, siostry, plan, potwór, gruby, chciwość, ze znudzenia, otarłam się o szczęście, Taką mnie lubisz, księżniczka lodu, rzeka upodlenia, urozmaicenie -dziś nie wiem że jutro będzie piekłem, poza planem rzeczywistości, pragnienie silniejsze od kłamstwa, niemiecki bękart, kaznodzieja, kamieniarz, wyspa dwóch serc, Dyskretnie zamknięte drzwi, ruchomy most, wyścig skończony-zaśnij, punkt liczenia cm, to coś zalęgło się w sercu, nikt nie żałuje pięknych kobiet, milczące groby, w kaczogrodzie, przed ślubem trzeba się puknąć niekoniecznie w czoło, była para jest niewiara, MAMINSYNEK, koniec miłości majtki na dupę, zabłąkanie, moje zmartwychwstanie, poza światem, życie w stanie zaślepienia, ...., Otello, w tym domu, ............................, dzień seksu, Inwestycja czyli dwa oblicza szczęścia, rewolucjonista, od realizmu do marzeń, serce w rozterce, nałożnica, ciuciubabka, stan skupienia, jesienny eros zabłąkany, ***151, z pamiętnika alkoholika, sztuka miłości rozkwita w umyśle, nakarmiony strachem, czas motyli, Marzenka rockendroll, maratończyk, klątwa, Król Lew, czarne skrzynki w dobrym stanie, tancerz, *****, ***150, ***149, wytańczyłam cię, Rzucając wyzywające spojrzenia, diaboliada, na całość, rozmowy z trupem, dla zdrajcy, titanic, ziemia niczyja, landrynki, erotyk zimny, punkt zwrotny, ***148, ***147, ścigam muchę, gdy znika pociąg do seksu kończy się miłość, topnieje, głębia obrazu, trumna otwarta, a cząstki miłości zamiatam pod dywan, w moim domu mieszka ktoś niepotrzebny nikomu, ***146, ***145, bo do miłości trzeba dwojga, ja Władimir Cezar, przegląd prasy, nici, ***144, ***143, jest taki dzień, na raz dwa oddam ci uda, sztuka spadania, ***142, ***141, cichociemna bogini, OSA, *****, te ta te jesienią, to już jest koniec,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register