21 kwietnia 2020

poezja

RENATA
RENATA

drżenie

presja twojego głosu
i ton pana wszechwłądnego
sprawiają że jestem nikim
trzęsącą się galaretą

popatrz do niczego się nie nadajesz
stawiasz kroki w chmurach 
nikt ciebie nie slucha
flegmatyczka nieporadna nieskładna

zabija brak pewności siebie
wzbudza poczucie winy
to własny mąż nikt inny
bez ciebie wreszcze kimś jestem




Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się