12 listopada 2020

poezja

RENATA
RENATA

śmierć rodzi śmierć

mam zamiar tylko go uwieść
powiedziała Lilith z getta
między nim a łóżkiem
szalona żona

a potem jej grób wyskrobał
łono Assi chyba nie całe
bo potem próbowała
przyoblec się w rolę pani
Tedowej Hugesowej

w podziemiach światłowodu
bezkrwiste niebo
nie rodzi gwiazd
piekło otworzyło swe brzydkie usta
a Ty dławiąc krzyk
odchodzisz taka niekochana

przepraszam to tylko romans
który rozhuśtał śmierć

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się