jesienna70, 28 stycznia 2019
skaranie boskie z tymi myszami
znowu szkody narobiły
gdzieżeś się podział
kocie pręgowany
masz babo placek
w spiżarce śmietankę spija
a kysz huncwocie
oczajduszo utrapiony
bo ci miotłą skórę wygarbuję
sio do spichlerza zboża pilnuj
a pazurów nie żałuj
i tańcował kocur z myszami
noc całą
bacząc by gospodyni za lenistwo
żeber mu o świtaniu
nie porachowała
* z cyklu "Sielanki"
jesienna70, 25 stycznia 2019
idę do ciebie
przez spokój
zaśnieżonych pól
do twoich ciepłych rąk
do słów przynoszących
ukojenie
niosę w zamian ciszę
i pieszczotę zabliźniającą
samotność
nie proszę o wiele
podaruj mi tylko
pożegnanie
kiedy przestaniesz
dzielić ze mną
marzenia
jesienna70, 21 stycznia 2019
* najmilszym
Babcia
moja babcia babuleńka
cała siwiuteńka
jak sierpówki co na gruszy
pod oknem gniazdo uwiły
skóra cieniuchna
oczy jak farbka chabrowe
a pod oczami zmarszczki
od uśmiechów i płaczu
a słowa dobre i mądre
jakby jakiej uczonej królowej
na rosół i kluski
placki drożdżowe
wnuki pierwsze
i na bajki wieczorne
i poranne pacierze
wierze babciu
że Pan Bócek dobry
wyrychtowal ci w niebie
dom godny ciebie
z szerokim piecem
z pierzynami
z kogutem złotym
i z kurkami
coby nie ckniło ci się
za nami
jak nam za tobą
Dziadek
idź Jaguś
po dziadka do garażu
wołaj że obiad na stole
taki obiad dziwny
dziadkowy
słodka mizeria
kartofle w rosole
idź wnusiu
moze ciebie posłucha
staruszek marzyciel
więc biegiem do ogrodu
za rogiem domu
a tam pszczoły i róże
i rzewień
cuda dziwy w drewutni
w garażu
i dziadek schylony
nad śrubkami
dziadziu dziadziu
obiad na stole
taki obiad dziwny
dziadkowy
słodka mizeria
kartofle w rosole
idę wnusiu idę malutka
ale popatrz no
tu śrubka zardzewiała
oliwą by ją trzeba
i te gwoździki pogięte
naprostować młoteczkiem
i druciki skłębione
na półkach poukładać
a na co to wszystko
dziadziu
bo widzisz wnusiu
jeszcze się przyda
już babcia niby rozgniewana
w bramce ogrodu
z uśmiechem głową kiwa
a w ogrodzie pszczoły
wśród lipy brzęczą
róże tak pachną
tak pachną słodko
i po co ci dziadziu
do raju się śpieszyło
kiedy raj miałeś
na wyciągnięcie ręki
* z cyklu "Sielanki"
jesienna70, 17 stycznia 2019
jest czułość
cicha jak poranek
w zimowym ogrodzie
wyplata spokój
z kryształków szadzi
osiadłej na głogach
szukam jej
wśród zamarzniętych kałuż
wśród gałązek jabłoni
przygiętych do ziemi
pod ciężarem śniegu
jesienna70, 11 stycznia 2019
gdybyś był poezją
wybrałabym
same dobre słowa
takie które wypowiada się
tylko szeptem
żeby nie spłoszyć marzeń
drzemiących spokojnie
jak koty zimową nocą
na zapiecku
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53