16 sierpnia 2019

poezja

jesienna70
jesienna70

jesienna

jestem w rumieńcach
jabłek z sadu za domem 
i w skrzydłach wiatru
gwiżdżącego ballady w kominie

babim latem
zaplątanym we wrzosy
marzącym o ciszy
jesiennych nocy

jestem na wyciągnięcie ręki
w listopadowym deszczu
w zadumie zamglonych pól
i klangorze wędrujących żurawi

alt art
16 sierpnia 2019 o 13:03

szeptem, coby nie spłoszyć..

zgłoś

smokjerzy
16 sierpnia 2019 o 13:06

zwiastujesz...:)

zgłoś

lilidae
16 sierpnia 2019 o 15:23

jesień, jaką lubię..:)

zgłoś

Jaga
16 sierpnia 2019 o 20:59

Cicho, cicho, w welonach/ mgieł wieczorem w oddali/ nocy rześkiej w kokonach/ myśli, gdyż świat się nie wali/ Poddać się żółciom, czerwieni/ czerpać energię kolorów/ gdyż znowu wszystko się zmieni/ choć stajesz tu bez wyboru :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się