23 stycznia 2020

poezja

jesienna70
jesienna70

jestem (zimowo)

w igiełkach szronu
osiadłych na wąsach
pręgowanych kotów

jestem we fraktalach
malowanch na szybach
mroźnymi nocami

w skrzydłach wiatru
gwiżdżącego w kominie
zimowe ballady

jestem na wyciągnięcie ręki
w zadumie przyprószonych
śniegiem lasów
w sennym nurcie rzeki
skutej srebrnym lodem

alt art
23 stycznia 2020 o 14:45

czy Ci siem nie podszywasz pod boga..

zgłoś

jesienna70
23 stycznia 2020 o 15:36

gdzież bym śmiała?:)

zgłoś

abandon
23 stycznia 2020 o 16:11

Każdy jest częścią przyrody, wszystkim i nikim :) Całkiem całkiem, aż prosi się jakiejś klamry spinającej...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się