26 maja 2019

poezja

jesienna70
jesienna70

gdybym była kobietą z twoich wierszy 2

nosiłabym kwieciste sukienki 
i malowała paznokcie 
karminowym lakierem 

piłbyś mnie
jak źródlaną wodę
i wciąż nienasycony
pragnąłbyś więcej

ale jestem tylko ciszą
wśród rozedrganych
godzin dnia

potrafię jedynie
trzymać za rękę 
kiedy tęsknota
pulsuje tuż pod skórą

monachus
26 maja 2019 o 21:14

:) https://www.youtube.com/watch?v=o_Y-M4IiZK8

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się