Zmiana sposobu prezentacji

4 czerwca 2026

fotografia

jesienna70
jesienna70

22 lutego 2026

poezja

jesienna70
jesienna70

pogorzelisko

w moim siódmym niebie
hula mroźny wiatr
wyrwał z zawiasów okiennice
potargał firanki z babiego lata
kurz pokrył ślady stóp
na dębowej podłodze

w moim siódmym niebie
w kątach zaległy
niechciane wspomnienia
a za wygasłym piecem
smętnie rzępoli na gęślikach
wychudły anioł stróż

moje siódme niebo
zapomniane przez boga
niechciane przez człowieka

cicho zamykam
zmurszałe drzwi
wracam na ziemię

31 stycznia 2026

poezja

jesienna70
jesienna70

ostatki

była niedziela
ostatnia
spojrzenie
z przedziału
ostatnie było
i zdjęcie
jakby ukradkiem
zrobione
i to by na tyle
było

27 stycznia 2026

poezja

jesienna70
jesienna70

po latach

zasypiam bez trudu
lekko oddycham
potrafię obojętnie przejść
obok niedzieli z lamą

już mi się nic nie kojarzy
na niczym się nie łapię
nie rozmyślam godzinami
ani się nie zagapiam

jesteś tylko zadrą
na koniuszku serca

15 stycznia 2026

poezja

jesienna70
jesienna70

bez zakończenia

do widzenia
brzmiało zwyczajnie
uśmiech zza szyby
nie wyglądał na ostatni
kapcie zostały w przedpokoju
do tej pory nie wie dlaczego
telefon nie zadzwonił
a przecież jeszcze tyle
było do zrobienia
nie odwiedzili żółwia
numer 25
nie upiekli rogali
w muzeum
nie zwiedzili
botanicznego ogrodu
z wejściem od dąbrowskiego

19 września 2025

poezja

jesienna70
jesienna70

miniaturki

*
w bezsenne noce
wykradam z nieba
spadające gwiazdy
stukają o dno duszy
jak zielone groszki

może któraś spełni marzenia
wystrzępione na brzeżkach
od nadaremnego używania

*
chciałabym
zwinięta w kłębuszek
na twojej dłoni
przetrwać tęsknotę
i smutek

20 sierpnia 2025

poezja

jesienna70
jesienna70

tańczę

mężczyzna o hebanowej
duszy
wykreślił mnie
z życiorysu

jeszcze niedawno
szeptał czarodziejskie
zaklęcia
dzisiaj milczy

może myślał
że bez niego
nie potrafię
zrobić nawet
kroku

ale na moje niebo
powróciło słońce
więc tańczę co rano
z trzmielami wśród łubinu
i wytrząsam z serca
ostatnie zatrute słowa

14 sierpnia 2025

poezja

jesienna70
jesienna70

podróż

jeszcze raz myślami
przebiegam dawne ścieżki
zaglądam za zakręty
przystaję na rozstajach
wracam po śladach

bywało trudno
pod górkę
z zadyszką
wśród manowców
nad urwiskami

a jednak nie zamieniłabym
wertepów na aleje
nie dotarłabym do celu
pomimo utrudnień
na trasie

11 lutego 2025

poezja

jesienna70
jesienna70

z uśmiechem

zapomniał o mnie
błękitnooki mężczyzna
czarodziej słów
z duszą osnutą mrokiem

pisał dla mnie wiersze
a później milczeniem
sprowadzał niepokój

dawniej myślałam -
jeśli odejdzie
pęknie mi serce
a dzisiaj z uśmiechem
palę jego zdjęcia

14 grudnia 2024

poezja

jesienna70
jesienna70

wyliczanka z partykułą

już nie spojrzę
w twoje oczy błękitne
jak lipcowe niebo
o poranku

nie wyszepczesz mi
do ucha - kocham
twoich dłoni
nigdy więcej nie dotknę

nie opowiesz mi
o snach z dzieciństwa
nie zabierzesz na spacer
po mieście

nie zadzwonisz
nie napiszesz
nie przyjedziesz

uwolniłam się
od ciebie
nareszcie

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się