3 kwietnia 2020

poezja

jesienna70
jesienna70

z listów do poety 16

przed snem uchylam okno
wietrzę pokój z drobinek dnia
porcelanowy księżyc przez ażur firanki
obserwuje wieczorne rytuały

maluję karminowe paznokcie
przeglądam w szafie sukienki na jutro
chowam do puzderka kolczyki
połyskujące bursztynami

w wannie rozmyślam o twoich dłoniach
i piszę miłosne wiersze
po sypialni przechadzam się bez piżamy
niechże się księżyc wstydliwie  zarumieni

zasypiam ukołysana różowym winem
to nic że jest ciemno i tylko się domyślam
kształtów kota śniącego w fotelu
wiem za to jaki masz kolor oczu

jeśli tylko
3 kwietnia 2020 o 09:30

'"wietrzę pokój z drobinek dnia" - tak..

zgłoś

ApisTaur
3 kwietnia 2020 o 21:39

ja bym tak/ "niechże księżyc wstydliwie się zrumieni"/ "za to wiem jaki masz kolor oczu "/ pozdrawiam/;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się