14 stycznia 2020

poezja

jesienna70
jesienna70

uśpiona

przechadzając się
wśród pól
zamieniam smutek
w pory roku

zza rąbka sukienki
obserwuję księżyc
pieszczący promieniami
milczącego mężczyznę

nie piszę wierszy
zaklinam jedynie w słowa
tęsknotę i samotność
wciąż szukam wyjścia

alt art
14 stycznia 2020 o 17:21

chiba wejścia..

zgłoś

jesienna70
14 stycznia 2020 o 22:19

a jednak wyjścia:)))

zgłoś

alt art
15 stycznia 2020 o 09:52

jak daleko można się mylić..

zgłoś

ApisTaur
14 stycznia 2020 o 22:00

tkwię w nieprzebudzeniu w słów zaklętym grodzie/ gdzie księżyc mi świadkiem gdy wśród traw wciąż brodzę/ i znikąd dotyku czy chociaż spojrzenia / ktoś mnie wyprowadzi z tego odrętwienia?//

zgłoś

jesienna70
14 stycznia 2020 o 22:20

nie ma chętnych:)

zgłoś

ApisTaur
14 stycznia 2020 o 22:29

no cóż chyba więcej/ ludzi dziś to czuje/ epidemia samotności/ na to się choruje//

zgłoś

jeśli tylko
15 stycznia 2020 o 10:38

klimat..

zgłoś

smokjerzy
16 stycznia 2020 o 09:09

jeśli rzeczywiście to potrafisz (zmienić smutek w pory roku), to ja poproszę o wiosnę!...:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się