30 march 2011

[znów śnią mi się wszystkie zęby ...]

tego dnia niespodziewanie twoja twarz jest nagła oczy przesuwają się wstecz kiedy patrzę na twoją siwiejącą w moich rękach głowę znów śnią mi się wszystkie zęby wypadające z pustego domu po rękach chodzą tylko robaczki świętojańskie a twoje ciało jest jeziorem o pogodnym dnie - a twoje ciało jest jeziorem z którego wyrastają dziewczynki o warkoczach na przemian jasno zielonych z twoich oczu ostatecznie wystaje już zupełna cisza; wtedy gaśnie lampa obraz spada ze ściany na dnie szafy nie słychać już więcej
nic


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 10 | rating: -1/2 | report | add to favorite

Comments:

Florian Konrad,  

tekst bardzo z mojego swiata :)

report |

Szel,  

czasem jak sie takie potworki czyta ,to nie pozostaje nic innego niz wypluc sztuczna szczeke

report |

Szel,  

i wszystkie inne sztukowane zeby...wez sobie to kobieto poczytaj jeszcze raz...twarz zeby cialo glowe i rece

report |

Szel,  

takiej miernoty trudno sie doszukac w wyrastajacej dziewczynce o zielonych oczach...odnosze sie do peela w ogolnosci obaczki swietojanskie i tak zwana mogila

report |

Laura Calvados,  

szel, to wypluj tą sztuczną szczękę. może ci ulży, albo się polepszy. kto wie, niezbadane są wyroki boskie...

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

Od początku do końca ogromne napięcie więc znalazłam swoje miejsce, w nim!

report |

P,  

świetne, świetne.

report |

a,  

nic dodać,nic ująć. świetne naprawdę.

report |

(epb),  

zła polszczyzna i chaotycznośc zapisu nie czynią poezji z niczego, a szczególnie nie czynią jej z prostackiej prozy imitującej gonitwę umysłową _ _ _ tylko tak dalej

report |


Notice: Undefined offset: 38592 in /var/www/truml/etc/mvc/views/dblox/_comments_ano.php on line 35

,  

Nie wiem, ja tu wiersza nie widzę; bliżej mi do zdania Szel, chociaż po uporzadkowaniu i poprawieniu szyku niektórych zdań można by się doszukiwac poezji... Miłego.

report |



other poems: Znieczulenie miejscowe, Odpowiedz, Wierszyk dla mistrza świata w toprocku, Sign*, Obiekty ruchome, dalekie trajektorie, Wiersz dla Lisicy, saraj (post mortem), nie masz ze sobą nic wspólnego*, Wnyki, Krótka ballada o szyciu, śava°, Wiersz dla Białej, Votum. Poemat dla Saraj, Votum (Saraj nie wróci) VII, Votum (Saraj nie wróci) VI, Głodny kawałek dla Kazubka, Argente, ["To jest czas matek... V"], Wiersz dla Łagodnego, Votum (Saraj nie wróci) V, Votum (Saraj nie wróci) IV, Trajektorie, Iss a Snedronningen, 22, 59–62, Tryptyk wrześniowy. 1939, Votum (Saraj nie wróci) III, Votum (Saraj nie wróci) II, Votum (Saraj nie wróci), Mathesius II, Kassidim. Wiersz ostatni dla Saszy Jakuszyna, Ponieważ nigdy dorosła, Fuga grudniowa (Fall/ Winter. Midseason Death - Salesman), [„To jest czas matek…” IV], Rex Iudaeorum*, Madonna bez dzieciątka, Listy do Toronto, Śmierć naszła Olgę w kąpieli, , F44.3, bet, Poronna, possibility*, imperfectum, jeszcze nie ostygłeś w ziemi, Najpierw, małe ciała, viaticum, [ Sąsiadka spod trzynastki śpi w perłach ], Na potem, 1 czerwca. Shoah, Z gier i zabaw dziecięcych I. Trafiony - powieszony, Diapozytyw, Ostatni rok, [znów śnią mi się wszystkie zęby ...], włosy przerosły wszystko, Mathesius~`, columbarium, canto - 1942, dzieci nie powinny*, na końcu ciemności zawołasz moje imię, n i e m a n a h a c z a, do diabła z Robertem Roburem, na ptaki nie ma innego sposobu, Wyjdź. Wróć. Wróć., Tryptyk Jeruzalem. 1910, Z listów do Petrarki, Gewura, Drezno – Kijów. Podróż I, głowa dziecka leży na dnie morza, za trzy dni urodzisz, bezterminowo, w głowie Owidiusza, Interakcje, Do Sylvii Plath, [od czasu kiedy śmierć okrzepła w twoich oczach...], [kobieta kiedy rozpacza rodzi siwe dziecko...], Hodowla, nie wyrasta z niej żadna mała śmierć, Wracaj, Bebenin..., teratoma, Na urodziny Herty Müller, ostatnia kolacja, errata, [Jej dom zawsze zamknięty...], Contra vim Mortis, [leżę na smyczy...], [„To jest czas matek…” II], wyjdź, Prawidłowości, [„To jest czas matek…” I], [Moskwa was pożre], patrzę za ciebie, ja, córka, *[Już długo nie zostanę...], ***, optyka, [Interwał. 6 lat], Raport z pamięci, albo do towarzyszy krytyków, [Mówię do twoich ślepych oczu…], [Tiferet ]*, [śmierć w Chanel, albo Madame Leukemia], całość/ ciągłość, ***,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register