|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (103) Prose (3) Diary (94) Photography (46) Graphics (10)
Postcards (19) About me Friends (51) | |
Proszę,
chroń mnie. Jestem ostatnim dzieckiem
nie mam nikogo. Jokasta nie żyje ale
i nad nami zawisł zły cień
Ojciec wypluł mnie z płuc zanim wydałam
pierwszy krzyk. Spójrz, mam oczy Lajosa
jego krew w sobie i na rękach. Nie umiem tego pogodzić;
Terezjasz się mylił
Lete zabrała swoje włosy z tego co wypadło
uplotłam koronę. Nie zdejmę jej; nie przeżyję
jeśli pamięć wróci
Kochany,
trzeba ci wiedzieć, Kommodus nie jest synem
Marka Aureliusza. Gwałtowna krew wojownika
w ciele matki wydała czarny owoc przeklęta
morwa upadła na ziemię, teraz spływa posoką
Proszę,
bądź dobry nie wymyślaj mnie więcej
nie pamiętam swoich imion widzę tylko
oczy zwierzęcia ciało obwieszone złotem
klękasz przede mną ja znowu mam tylko dać
znak. Nie mogę decydować o kolejnej twojej
śmierci dłużej ukrywać ciała oddaj mi
wszystko
Proszę,
chroń mnie jestem ostatnim dzieckiem.
Kommodus nie jest synem Marka Aureliusza.
:| .... nokaut...
report
rowniez nie przezyje jesli wroci pamiec... nie przezyje jesli zaniknie... jakkolwiek... kolejny mocarny tekst Waszmoscini mi tutaj do glowy wrzuca...
report
Lauro. wspaniały wiersz. Wspaniały.
report
Jest naprawdę rewelacyjny, rewelacyjny.
report
no czy ja wiem .
report
Marek Aureliusz wie, że Faustyna spłonie w piekle za cudzołóstwo?
report
za przeproszeniem, przejebane ma morwa wyklęta. i jaki złoty cielec za taki los skona?
report
a swoją drogą, spodziewałem się "chroń mnie przed ostatnim dzieckiem", ale to bzdura
report
dobry pomysł zapisany w ciekawy sposób
report