wiem, że komentowanie tego zapisu jest niczym stąpanie po duszy, ale nie wyłączyłaś tej opcji, więc - pod Twoją rozwagę - czy jesteś gotowa przyznac, iż druga linijka jest zbędna i odbiera całości pietyzm?
do "julia jaz": smutne, że bezskutecznie tłumaczyłaś człowiekowi "piszącemu" podstawową logikę formułowania myśli... Masz oczywiście rację. Nie chciałem o tym pisac w swoim komentarzu, bo całą tę linijkę uważam za zbędną...
Ciekawe jakimże to sposobem wywiązała się tak zagorzała dyskusja pod tekstem zamieszczonym tu dwa miesiące temu? Fenomen. Czekam na wyjaśnienie.
W kwestii zarzutów konstrukcyjnych niejakiej panny jaz oficjalny komunikat: informuję, że nie staję do konkursu o tytuł inżyniera roku i możesz nie widzieć sensu w popielniku (a nikogo nie naszła myśl o popielniczce?) Zaręczam, że wasze dywagacje są bezowocne, a tekst nie zmieni kształtu i jest ostateczny. Jeszcze jedna kwestia: nie pisz mi o zapominaniu czy nieświadomości czegokolwiek w tym względzie. Nie identyfikuję się z przytoczonym exemplum. Nie obrażając nikogo z dyskutujących - w moim odczuciu, jeśli ktokolwiek tutaj pojął rzeczywisty sens tego tekstu to jest to Witkacy. A logika i pragmatyka oraz składnia semantyczna julio w osobnym dziale. nie pretenduję. Ps julia - jeśli chcesz żeby było bardzo logicznie, a zbiory zawsze perfekcyjnie przynależały regularnie jeden do drugiego polecam do poduszki lekturę Ajdukiewicza
W pierwszym odruchu pomyślałam o popielniku jako o jakimś synonimie popielniczki. Absolutnie nie o palenisku. Zdezorientowałam się w trakcie tej dyskusji, w końcu żaden ze mnie spec ni literat. Dla mnie to 'nawet w popielniku' jest niezbędnym dopełnieniem całości. Kto by tam w poezji doszukiwał się zaawansowanej logiki i poprawności.
spojrzałem na prawą stronę -ostatnie komentarze i przeczytałem sam text, którego traktuję jako myśl i to w przenośni ponieważ dłoń i popielnik to rozmiarowo nie to samo a słowo zmieścić określa tu jednostkę masy
To na pewno dzieło sztuki
report
może to jest cisza z ogniami w warstwach?
report
miniaturka uszyta na mj gust
report
W columbarium urna . I c(i)ałopalenie. :(
report
Jarek....
report
Tak, to jak garnitur szyty na miarę.
report
i ta watpliwosc wielka czy jeszcze jest do kogo mowic... wkrotce i ja nawiaze do tego utworu... na razie opcja zawisla
report
Prosto, celnie.
report
dla mnie ma warstwe taką że dłoń jest dobrotliwa a popielnik też kojarzy mi się ciepło - zatem może zachować to co dobre?
report
Do Popielnika Laury Calvados: http://truml.com/profiles/69639/photography/72670
report
wiem, że komentowanie tego zapisu jest niczym stąpanie po duszy, ale nie wyłączyłaś tej opcji, więc - pod Twoją rozwagę - czy jesteś gotowa przyznac, iż druga linijka jest zbędna i odbiera całości pietyzm?
report
julia jaz ma rację, trafna uwaga, może autorce się przyda.
report
słuszna uwaga, gratuluję julio.
report
do "julia jaz": smutne, że bezskutecznie tłumaczyłaś człowiekowi "piszącemu" podstawową logikę formułowania myśli... Masz oczywiście rację. Nie chciałem o tym pisac w swoim komentarzu, bo całą tę linijkę uważam za zbędną...
report
bez fałszywej skromności Julio - inaczej niż Ty może czytac tylko ktoś, kto nie rozumie czytanego tekstu
report
fałszywej ....? Chyba nie przystoi?
report
przepraszam Truskawko, ale nie rozumiem: co takiego i komu "nie przystoi"?
report
Ciekawe jakimże to sposobem wywiązała się tak zagorzała dyskusja pod tekstem zamieszczonym tu dwa miesiące temu? Fenomen. Czekam na wyjaśnienie. W kwestii zarzutów konstrukcyjnych niejakiej panny jaz oficjalny komunikat: informuję, że nie staję do konkursu o tytuł inżyniera roku i możesz nie widzieć sensu w popielniku (a nikogo nie naszła myśl o popielniczce?) Zaręczam, że wasze dywagacje są bezowocne, a tekst nie zmieni kształtu i jest ostateczny. Jeszcze jedna kwestia: nie pisz mi o zapominaniu czy nieświadomości czegokolwiek w tym względzie. Nie identyfikuję się z przytoczonym exemplum. Nie obrażając nikogo z dyskutujących - w moim odczuciu, jeśli ktokolwiek tutaj pojął rzeczywisty sens tego tekstu to jest to Witkacy. A logika i pragmatyka oraz składnia semantyczna julio w osobnym dziale. nie pretenduję. Ps julia - jeśli chcesz żeby było bardzo logicznie, a zbiory zawsze perfekcyjnie przynależały regularnie jeden do drugiego polecam do poduszki lekturę Ajdukiewicza
report
W pierwszym odruchu pomyślałam o popielniku jako o jakimś synonimie popielniczki. Absolutnie nie o palenisku. Zdezorientowałam się w trakcie tej dyskusji, w końcu żaden ze mnie spec ni literat. Dla mnie to 'nawet w popielniku' jest niezbędnym dopełnieniem całości. Kto by tam w poezji doszukiwał się zaawansowanej logiki i poprawności.
report
otóż
report
spojrzałem na prawą stronę -ostatnie komentarze i przeczytałem sam text, którego traktuję jako myśl i to w przenośni ponieważ dłoń i popielnik to rozmiarowo nie to samo a słowo zmieścić określa tu jednostkę masy
report
po przeczytaniu i komentarzy to bliska mi jest interpretacja Jarosława Trześniewskiego -ale to tylko mój odczyt
report
w gruncie rzeczy to szalenie prosty tekst o jasnym przekazie wyrosły z najbardziej przerażającego doświadczenia jakie staje się udziałem człowieka
report