23 january 2015

poetry

Laura Calvados
Laura Calvados

Wiersz dla Lisicy

 
 
                                                                    - dla L. M.




Wiem gdzie byłaś; zawsze po ciałach znalezionych ptaków,
po piórach. Znam drogi na których się omijamy;
ścieżki wyszywane drobnym ściegiem
wysadzane koralami ptasich oczu.
 
 
Dziecino biała jak mleko czarna jak mleko miedziana jak resztka krwi,
Dziecino biała jak resztka światła. Ptasia mamo lisia kołysko wieżo z kości słoniowej wieżo dawidowa,
Dziecino o srebrzystych palcach. Ptasia zgubo wiem gdzie byłaś; zawsze
po zszytych ciałach ptaków pewnych ściegach doskonałej grubości
-
 
Lżejsza o całą krew patrzę ci teraz prosto w oczy i po raz pierwszy wiem,
że kiedy przenosisz nas wszystkich martwych na miejsce
to nadal czasem jeszcze się rumienisz.

theodor kosmitek
23 january 2015 at 17:10

rumieniec wschodzi w noc listopadową...

report

Jaro
2 february 2015 at 11:15

LM - kojarzy mi się jednoznacznie z czym innym, ale to tak jest u faceta:) Dałbym więcej przecinków, bo tak to czytam. Czarny sen tapicera. Nie, nie śmieję się, bynajmniej. Z przemijania nie można się śmiać.

report

Laura Calvados
2 february 2015 at 12:03

Z czym Ci się to kojarzy?

report

Laura Calvados
2 february 2015 at 12:11

ps. Jaro, zawsze możesz sobie dać te więcej przecinków i przecinaków nawet, jeśli chcesz. Nie narzucam motoryki tekstu. Łap oddech tam, gdzie czujesz. pozdrawiam, J

report

Jaro
2 february 2015 at 12:16

LM - wpisz w google i zobacz, co na sportowo wyskoczy, a z przecinkami, cóż, nie zamierzam się droczyć:) Pogoda dziś ładna, zimowo-słoneczna, pozdrawiam znad kawy - to nie była sprzeczka:)

report

Jaro
2 february 2015 at 12:17

Julciu:)

report

Rafał Muszer
14 february 2015 at 08:20

bardzo fajne i bardzo abstrakcyjne

report

M.Salome
26 april 2015 at 20:52

Laura Makabresku?

report

Laura Calvados
26 april 2015 at 23:01

Tak...

report

LadyC
26 april 2015 at 23:16

obrazowy, inny. podoba mi się

report

Airamowo
5 may 2015 at 23:33

Jak dla Laury to pięknie określa jej twórczość. Choć martwi mnie jej zagubienie, jej delikatność i kruchość wobec świata. Pozdrawiam po długiej ciszy. :)

report

Laura Calvados
7 may 2015 at 00:14

A nie martwi Cię delikatność, kruchość Twoja własna, czy moja, czy jeszcze inna czyjaś, tylko akurat jej? Laura świetnie weszła w rolę, którą dla siebie wymyśliła. Mnie to mie wartwi. Potrafię się zdobyć wobec niej na dystans i względny obiektywizm. Jaki jedna z niewiel, bodaj...

report

annabel
3 april 2016 at 10:53

Chyba jestem jedną z tych nielicznych osób, które się z Tobą zgadzają... Nie znam Laury osobiście, jednak już na samym początku, kiedy kilka lat temu znalazłam jej zdjęcia i teksty, uderzyła mnie siła z jaką dokonuje autokreacji, jak również to, z jaką łatwością ludzie jej uwierzyli. Same zdjęcia w większości są naprawdę poruszające, jednak cała otoczka wokół nich daje do myślenia. Przynajmniej dla mnie. Głównie chodzi mi o jej chorobę. Z zawodu jestem lekarzem i sądząc po sposobie w jaki pisze o schizofrenii ( operuje pojęciami z książek, często myląc ze sobą symptomy jednostek chorobowych) czasem mam wrażenie, że Laura jedynie bardzo chce, aby przeżycia z tą chorobą związane stały z jakichś powodów się również jej udziałem. Cieszę się, że znalazłam Twój komentarz. Pozdrawiam, Annabel.

report

Rafał Muszer
21 may 2015 at 13:23

trzeba zacząć pisać

report

Laura Calvados
21 may 2015 at 18:20

co sugerujesz?

report

Rafał Muszer
22 may 2015 at 11:20

Nie wiedziałem jak skomentować, więc mówiłem głośno do siebie. Na swój temat.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register