12 january 2011

na ptaki nie ma innego sposobu

lalka wypadła z okna

na ptaki nie ma innego sposobu
nauczyć je latać jak tylko
wyrzucić z gniazda

jeszcze sprawdź czy to ma sens ja nie 
podpiszę niczego nie wyjdę nie zmusisz 
mnie dokądkolwiek wyślesz to dziecko 
ono zawróci i znajdzie

ciebie już nic nie ratuje ja też mam powykręcane
ręce jak to drzewo niebieskie oczy wszystkie
zwrócone w jedną stronę wschód nie jest
jedynym kierunkiem wschód jest jedynym
kierunkiem nie umiem przywrócić oddechu którego
raz już zabrakło ciało jest niebieskie na powrót zatknięte
na pałąk ręce poruszają palcami

ja teraz zasadzę drzewo a ty patrz jak wyrasta
mi z piersi korzeń

będzie nosić twoje imię


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 13 | rating: 0/18 | report | add to favorite

Comments:

stateless,  

tzn. zamurowało mnie, bo to "o mnie wiersz", utożsamiam się. a to chyba komplement dla poety

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

a mnie ten wschod koi, dreczy, wodzi za nos i noze w plecy wbija...

report |

Waldemar Kazubek,  

Na pingwiny to raczej nie działa. Nie jestem pewien, czy nie jestem pingwinem.

report |

Darek i Mania,  

najbardziej spodobał mi się początek i koniec utworu tzn. pierwsze cztery wersy i ostatnie trzy bo pozostałe jeszcze czytam aby lepiej zrozumieć

report |

Withkacy,  

Pod wrażeniem

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Metafory, metafory, metafory.... Gęste....Cóż, ale poezja metafora stoi, taka brama między tym a nie-tym światem..."wschód nie jest/ jedynym kierunkiem wschód jest jedynym/ kierunkiem" Tak, wszyscy przychodzimy i gdzieś tam podążamy; z Ziemi Nod, z Ziemi Ur.... I tam wrócimy, nawet jesli to będzie ogród Hesperyd....

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Ciekawy i to bardzo:)

report |

Paganini,  

Zakończenie, popłynęło po mojej skórze dając emocji dreszcz. Pod takim wierszem, aż nie chcę się stawiać nic, bo szkoda czasu, lepiej przeczytać go raz jeszcze. Niech to będzie moim komentarzem. Pozdrawiam, P.

report |

Darek i Mania,  

niewiem, który to juz raz czytam ten wiersz aby odczuć to co autorka miała na myśli i w sercu ,bardzo wzruszający wiersz

report |

a,  

zaklinasz słowami.

report |



other poems: Znieczulenie miejscowe, Odpowiedz, Wierszyk dla mistrza świata w toprocku, Sign*, Obiekty ruchome, dalekie trajektorie, Wiersz dla Lisicy, saraj (post mortem), nie masz ze sobą nic wspólnego*, Wnyki, Krótka ballada o szyciu, śava°, Wiersz dla Białej, Votum. Poemat dla Saraj, Votum (Saraj nie wróci) VII, Votum (Saraj nie wróci) VI, Głodny kawałek dla Kazubka, Argente, ["To jest czas matek... V"], Wiersz dla Łagodnego, Votum (Saraj nie wróci) V, Votum (Saraj nie wróci) IV, Trajektorie, Iss a Snedronningen, 22, 59–62, Tryptyk wrześniowy. 1939, Votum (Saraj nie wróci) III, Votum (Saraj nie wróci) II, Votum (Saraj nie wróci), Mathesius II, Kassidim. Wiersz ostatni dla Saszy Jakuszyna, Ponieważ nigdy dorosła, Fuga grudniowa (Fall/ Winter. Midseason Death - Salesman), [„To jest czas matek…” IV], Rex Iudaeorum*, Madonna bez dzieciątka, Listy do Toronto, Śmierć naszła Olgę w kąpieli, , F44.3, bet, Poronna, possibility*, imperfectum, jeszcze nie ostygłeś w ziemi, Najpierw, małe ciała, viaticum, [ Sąsiadka spod trzynastki śpi w perłach ], Na potem, 1 czerwca. Shoah, Z gier i zabaw dziecięcych I. Trafiony - powieszony, Diapozytyw, Ostatni rok, [znów śnią mi się wszystkie zęby ...], włosy przerosły wszystko, Mathesius~`, columbarium, canto - 1942, dzieci nie powinny*, na końcu ciemności zawołasz moje imię, n i e m a n a h a c z a, do diabła z Robertem Roburem, na ptaki nie ma innego sposobu, Wyjdź. Wróć. Wróć., Tryptyk Jeruzalem. 1910, Z listów do Petrarki, Gewura, Drezno – Kijów. Podróż I, głowa dziecka leży na dnie morza, za trzy dni urodzisz, bezterminowo, w głowie Owidiusza, Interakcje, Do Sylvii Plath, [od czasu kiedy śmierć okrzepła w twoich oczach...], [kobieta kiedy rozpacza rodzi siwe dziecko...], Hodowla, nie wyrasta z niej żadna mała śmierć, Wracaj, Bebenin..., teratoma, Na urodziny Herty Müller, ostatnia kolacja, errata, [Jej dom zawsze zamknięty...], Contra vim Mortis, [leżę na smyczy...], [„To jest czas matek…” II], wyjdź, Prawidłowości, [„To jest czas matek…” I], [Moskwa was pożre], patrzę za ciebie, ja, córka, *[Już długo nie zostanę...], ***, optyka, [Interwał. 6 lat], Raport z pamięci, albo do towarzyszy krytyków, [Mówię do twoich ślepych oczu…], [Tiferet ]*, [śmierć w Chanel, albo Madame Leukemia], całość/ ciągłość, ***,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register