dociekliwa ocena niejednego pożądania
kiedy chciwie wciąga smaki hurysy
z piersi rozgrzanych w trąbiące klaksony
czas teraźniejszy staje się przyszłym
z dłonią głęboko w pierzastym kokonie
rozkoszne dźwięki są mu słodkim domem
rozgrzane gładkie protoplastki jeżyn
przejdą przez palce lekko rozłożone
soczyste mimozy i giętkie żleby
założy laur wraz ze złotym kordem
pomaszeruje już po ściętym drzewie
pięknie lecz jakby wyrżnął kogoś w mordę
bo wszystko robił by docenić siebie
drrrrrrrryń, pobudka ... :)
report
e.:)a tak dopiero wstałem celebrując ostatni dzień krótkiego urlopu:)Pozdrawiam:)
report
musiałam skorzystać ze sjp - źleby, by itd, generalnie ost dwa wersy psują mi namalowany obraz - faktycznie jakby ktoś z chmur sprowadził mnie brutalnie na ziemię :)
report
www.pl a co tak nie jest z tzw. peelem, czyli ...:) Dzięki za odwiedziny i miłego dnia:)nie wszystko złoto co wydaje, że się świeci, ale bez tego nie byłoby dzieci i kto by zasuwał na nasze emerytury, no i bez dzieci wiadomo świat jest uboższy bardziej ponury:) Heh:)
report
pytasz czy stwierdzasz? i jedno i drugie - nie odmawiam sobie ale to co pomiędzy czasami bywa is brutal i tylko to miałam na myśli Jaro. Miłego dnia. :)
report
i jedno i drugie heh:) bo w końcu po cóż tu bywamy w poszukiwaniu własnych dróg wciśnięci w wąskie ramy:)Bardzo miłego aczkolwiek pewnie poniedziałku:)
report
Jakże ludzka puenta po niebiańskim wierszu ;)
report
Vrba:) ciut pomyślałem, że naiwnie by było stwierdzić inaczej :)
report
:)
report
chyba na tak :D:)
report
przez Ciebie muszę słownik otworzyć :))
report
to i tak nieźle heh:)
report
uuuu!!! jaż pierwsza linijka " kiedy chciwie wciąga smaki hurysy" mię zaciekawiła,aaaleee późniejsza mieszanina 11 z 12 zgłoskowcem nie powaliła nakolana ;)))
report
Mua :) nie licz spółgłosek jak zgłoski:) to Ci się policzy nawet w przyszłym niebie:):D - a zresztą to rzecz gustu, czy widzisz przydatność w kołysaniu biustów:)
report
lubiem ;))) a zara meczyk pierwszy ...a tu pada heheh
report
Mua:) no i już lepij, przynajmij jakowaś normalna deklaracja jest heh:) tja tyż obejrzę , a piwero już schłodzone:)
report
aaalee i tak ne qmam co z tym " złotym kordem " heheh - pomimo złotego zęba ;))
report
Myślę,że kumasz aż zanadto:)
report
o kurcze, wczoraj czytałam u Ciebie subtelnie i lirycznie, a dziś nieoczekiwana zmian miejsc :) jak ja lubię, kiedy autor nie pozwala mi przywiązywać się do swojego wyobrażenia! zwłaszcza "piersi rozgrzane w trąbiące klaksony" okrutnie mi się podobają, ale zgadzam się z mua, ze wiersz ma rytm jak narowista klacz
report
Aniu:) nie wiem co znaczy okrucieństwo w podobaniu heh:) a rytm hm... cóż ja nie mam słuchu godnego poetyckiego wirtuoza , wychowałem się na hard, punk i metal rocku, a to z pewnością osłabiło moje poziomy odbierania fal akustycznych w sposób znaczący :)
report
Dziękuję za odwiedziny:)
report
:) wyższy stopień podobania, taki z dreszczem
report
Aniu :)haha:) czyli jednak:)
report
dociekliwość godna tematu :)
report
w tym to chyba nie na publiczne dyskusje heh:)
report
ech, ci mężczyźni :) dociekliwość masz w tytule wiersza - i ja tylko o tym...
report
jaaasne:) a kobiety to po prostu tylko dociekliwe heh:)
report
Nie liryczne, ale magiczne :))) A rytm - iście synkopowy :)
report
Bosonoga dziękuję:) wiem, wiem - poezja to podobno nie jest jazz:) który jednakowoż pochodzi od braci innego koloru zza wielkiej wody i jest dla mnie równie biały jak łaciate mleko, czyli ja w ogóle nie kumam synkopowania, ale przyjmuję do wiadomości, w końcu od eksperta, że piersi mogą synkopować:)
report
dla mnie super(nie wiem tylko czy "czas stanie się przyszłym" czy jednak przeszłym i brak kropeczki na "wyrżnie") a Twoje ślady na wilgotnej plaży jakże są piękne! pozdr.Te
report
Teresko:) Natychmiast wprowadzam ż:) Dziękuję :), co do czasu to sytuacja jest dynamiczna :) a więc nie ma mowy o przeszłym:)
report
i co chwila wlatam na " smaki hurysy " ;)))
report
Bo Ty Mua hurysolog przecież:)
report
nazwanie nocnika pierzastym kokonem wydaje mi się nadużyciem :)))
report
COP a to nie jest sen:)heh:)
report
lekko rozłożone soczyste mimozy przeciekające przez palce:) uwielbiam białą poezję, Jaro;)
report
COP:) to ja wiem ,a ja rymowaną:)
report
no no , Jaro ;) sprytny wiersz
report
heh:) nie wiem, czy aż tak:)
report
Kurcze, nawet fajnie Ci wyszło! Ale pojechałeś Jaro, no, no?! / czas teraźniejszy staje się przyszłym z dłonią głęboko w pierzastym kokonie / :))) Pozdrawiam serdecznie!
report
:) Dzięki :) Ratienka:)
report
po pewnym czasie znudzi mi się :)
report
... spotkałam się z teorią, że tak właściwie wszystko, co robimy, robimy dla siebie... Nawet akty dobroczynności są sposobem dowartościowywania siebie... hmmm......:)
report
Zuza:) coś tym jest:)
report
w tym:)*
report