Jaro
ALL WORKS Poetry (104) Prose (4) Diary (18) Photography (60)
About me Friends (316)

26 september 2014

poetry

Jaro
Jaro

Więzina

zaczyna wnikać do wszystkich szczelin
siejąc zarodki pleśnią się ścieli
szybko wyrasta z bezkształtnej mazi
mądre wersety przekręca włazi
 
na zgięte plecy łatwe narzędzie
z prostej ciemnoty jak pająk przędzie
prawdy wprost z mroku lub urojone
wnętrza ich czaszek są jej kokonem
 
z pieśnią na ustach spod minaretu
niesie chorągwie by serca przekuć
w twardą hordę zakrzepłą posokę
głodne hieny z szaleńczym wzrokiem
 
każda rozsieje kolejne więzi
jak ziarna piasku jak piędź przy piędzi
które pomnoży w stada szarańczy
na twoim grobie chce już zatańczyć

Wieśniak M
26 september 2014 at 22:24

czyżby echa pustynnych rewolucji?:)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:27

ano mamy tam podobno taki "kraj":)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:29

Dzięki Wieś za odwiedziny:)

report

Hania
26 september 2014 at 22:30

a ja też Cię odwiedziłam:)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:35

Haniu Ty :)heh:)

report

Hania
26 september 2014 at 22:36

czemu heh? :)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:37

Bo to ze śmiechem do Ciebie było:) heh:) i już :)

report

Hania
26 september 2014 at 22:40

aha:)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:41

:)

report

Drwal
26 september 2014 at 22:42

bardzo wymowny

report

Jaro
26 september 2014 at 22:45

:) mam nadzieję, że udało się to jakoś przenieść:)

report

Veronica chamaedrys L
26 september 2014 at 23:04

...czy dobro, to odpowiednia antykoncepcja dla tej szarańczy?... szarańczy, która" na grobie chce już zatańczyć"?...smutne, Jaro...bardzo smutne...pozdrawiam dla równowagi, radośnie:)))

report

Jaro
26 september 2014 at 23:08

wierszyk jaki jest taki jest, ale równowaga w przyrodzie być musi:)

report

zuzanna809
27 september 2014 at 00:24

... taka prawda - heh - taka prawda....:)

report

Jaro
27 september 2014 at 06:36

niestety tak się dzieje :) Pozdrawiam Zuza:)

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 07:06

na zgięte plecy łatwe narzędzie mocne i ociera się o genialność :) pozdrtawiam

report

Jaro
27 september 2014 at 07:08

do genia to mi daleko:)ale dzięki Michale :)

report

mua
27 september 2014 at 07:12

"mądre wersety kręci i włazi " ;))

report

Jaro
27 september 2014 at 07:14

Mua, że niby co?

report

mua
27 september 2014 at 07:16

przekręca =11 zgłosków , kręci - 10 ..... jak w reszcie

report

mua
27 september 2014 at 07:17

dchoc dla mnie może zostać ;))

report

Jaro
29 september 2014 at 10:21

dzięki za uwagę:)

report

Jaro
27 september 2014 at 07:19

Mua, muszę to przemyśleć, co sprawi mi fizyczny ból, ale kręci nie to samo co przekręci , a chodzi o Koran oczywista:)

report

mua
27 september 2014 at 07:21

więc bez i może, aaalee ;))

report

Jaro
27 september 2014 at 07:25

w sumie bez "i" też można się obyć:)

report

Aśćka
27 september 2014 at 09:51

ano kto miał do czynienia ten wie i ten zna i za to ten wiersz mi się podoba - grzęzły:)

report

Jaro
27 september 2014 at 10:33

a co grzęzły Aś:)?

report

Aśćka
27 september 2014 at 10:44

to moje samopoczucie po przeczytaniu Twojego wiersza, poczucie, że się zakleszczam,a Autor oddaje mi pewną rzeczywistość, żebym ją przeżyła po swojemu. Ja dostałam: "grzęzłów":)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:07

no zupełnie nie o tym pisałem ,ale niech Ci Będzie:) Bo każdy ma takie prawo, a pisanie jest w końcu zabawą:)

report

Aśćka
28 september 2014 at 09:13

tak, wiem, jeśli podpinka jest wyjątkowo nietrafiona to ją zdejmę, wynikła stąd

report

Jaro
28 september 2014 at 09:17

ależ nie :) wszystko gra:) miłego dnia:)

report

Aśćka
28 september 2014 at 09:52

zupełnie spontanicznie podpięłam, przez to "grzęzło" jasne, że Twój wiersz jest o czym innym i jest przejmujący, poszłam w zupełnie inną stronę, tu śmierć i destrukcja, u mnie konstrukcja. Perspektywa z której piszesz o Świecie Islamu Wojującego - jest dla mnie cenna, to nie opowieści dziwnej treści, ale rzeczywistość, z którą my się nie stykamy - na razie..

report

Jaro
28 september 2014 at 10:06

Nam tylko wydaje się, że to daleko, a np. w Paryżu już trzeba omijać pewne dzielnice,a to tylko jakieś 2 godziny lotu.

report

Aśćka
28 september 2014 at 10:21

wiem i nie tylko tam, multi kulti ist kaputt - jak powiedziala Angela Merkel

report

Jaro
28 september 2014 at 10:25

no właśnie- nie jestem religijny, ale to co nam niosą właśnie "ci", jest nie do przełknięcia.

report

Aśćka
28 september 2014 at 10:28

anoano, odpnę utratę, sorki za spontan, naprawdę mi zagrało po rozmowi z Tobą i to dlatego, temat za poważny, na taką podczepkę:) dzięki (przepowiedni bardzo nie lubię od dziecka, czułam, że mnie determinują, nigdy nie czytałam i nie słuchałam - jestem kropką spod pieca w imperium vulcanum świata;)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:27

Aś:) nie ma za co przepraszać:) przepowiedniami nie przejmuję się:) również:)

report

Ananke
27 september 2014 at 11:17

świetnie ! uwielbiam takie klimaty, nieco mrocznie, nieco tajemniczo. W drugim wersie zrezygnowałabym z "z". Pozdrawiam :))

report

Jaro
28 september 2014 at 09:08

to słuszna uwaga Jaro szybko pozdrawia:)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:11

Ananke :) Uważnaś:)

report

Ananke
28 september 2014 at 11:43

:) niektórzy mi mówią, że jestem pedantyczna ale to pomówienie :)))

report

Jaro
29 september 2014 at 08:27

zdecydowanie tak:)

report

pociąg
27 september 2014 at 11:23

ciekawy tekst, lubie takie mroki :)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:12

gorzej ,że tak się dzieje,ale w tym przypadku miałem o czym wreszcie napisać:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
27 september 2014 at 17:20

Trochę się przeraziłam :) Druga strofka najbardziej wymowna i wyrazista :( Lekko się potknęłam, ale i tak - kupuję :)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:14

Bo jest czym Bosonoga:)Sądzę,że latające tam Efy i Mirage , nie wytłuką robactwa.

report

jeśli tylko
28 september 2014 at 09:03

wędruję tędy których raz, po słowach, doceniając nastrój, ale nie dając mu się złapać, oj strzymałby mocno.. ;)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:14

Do miłego Jeśli:) fakt lepiej się uśmiechać:)

report

issa
28 september 2014 at 11:57

Widziałam wczoraj film, o którym tu znów pomyślałam. "Mandarynki". Wart obejrzenia. Jako przeciwwaga dla pomysłu, że minarety mają monopol na "prawdy wprost z mroku lub urojone".

report

blue eye
28 september 2014 at 14:29

też polecam

report

Jaro
29 september 2014 at 08:38

Issa, minarety, kościoły, świątynie itd. - to właśnie o tym, że nie mają, a były i będą wylęgarnią. Oczywiście mówię o odpowiednim kierowaniu i dozowaniu "opium", po którym "ta" staję się jedyną i słuszną... w imię Boga,oczywiście, że naszego!:) Mandarynek nie widziałem,ale właśnie obejrzałem zwiastun, film zdecydowanie wart obejrzenia:) Dziękuję :)

report

issa
29 september 2014 at 08:41

:)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:43

a jesteś:) To miłego dnia Issa:) i nie zawsze i nie ze wszystkiego się spowiada heh:)

report

issa
29 september 2014 at 08:47

:d Zdarzają się też spowiedzi dziecięcia wieku - tym świątynie raczej mało sprzyjają. Miłego i Tobie, Jaro :)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:56

no z pewnością heh:)

report

issa
29 september 2014 at 18:32

:)

report

blue eye
28 september 2014 at 14:31

...niech tańczy

report

Jaro
29 september 2014 at 08:40

oj nie!

report

doremi
28 september 2014 at 18:15

trudny wiersz..., bez wątpienia - literacko - na wysokim poziomie

report

Jaro
29 september 2014 at 08:40

Bo się zauważalnie zarumienię:)

report

Damian Paradoks
29 september 2014 at 08:39

a jeśliby 'prawdę' ominąć mniej grzyba i pleśni gnieździłoby się między palcami ;)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:45

z pewnością, ale nie omijać, jeśli taka drzemie potrzeba,ale nie wymuszać na innych :) ot co:)

report

Wiktoria
30 september 2014 at 10:32

:) tak, to jest poważny wiersz

report

Jaro
30 september 2014 at 11:01

zastanawiam się jednak czy wystarczająco dobry, nie wspominając o czytelności odbioru:)

report

gabrysia cabaj
30 september 2014 at 11:04

no daje do myślenia, podsyca lęki............

report

Jaro
30 september 2014 at 11:09

Gabi:) Czy ja wiem czy podsyca :) ale skoro tak mówisz:)to raczej opis zjawiska, nie zjawiskowy bynajmniej:)

report

Bogna Kurpiel
30 september 2014 at 11:31

Bardzo wymowny wiersz aż ciarrrryy po plecach .Dobrego Jaro:)))

report

Jaro
1 october 2014 at 23:07

Dziękuję Bogna:)Pozdrawiam:)

report

Jaro
6 october 2014 at 11:06

Dzięki za podpięcie:)

report

Jaro
6 october 2014 at 23:51

Najgorsze jest to,że zwycięża i rośnie.

report

Ania Ostrowska
11 october 2014 at 09:10

wg mnie świetnie napisane, świetnie oddany posępny klimat. Ogromnie lubię odkrywać nowe twarze moich ulubionych autorów :)

report

Jaro
12 october 2014 at 17:54

wow:) Aniu :)

report

Jaro
18 october 2014 at 09:27

to też okrzyk z tego,że nie wiedziałem,że jestem ulubiony:)

report

Ania Ostrowska
18 october 2014 at 18:45

Jesteś :)

report

Jaro
19 october 2014 at 01:13

:):)

report

Teresa Tomys
24 october 2014 at 07:59

z przeskokiem... ciekawy

report

Jaro
27 october 2014 at 11:13

miałem taką nadzieję:)

report

Jaro
19 march 2015 at 08:38

Dzisiaj w Tunezji sięgnęła i Polaków.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register