26 september 2014

poetry

Jaro
Jaro

Więzina

zaczyna wnikać do wszystkich szczelin
siejąc zarodki pleśnią się ścieli
szybko wyrasta z bezkształtnej mazi
mądre wersety przekręca włazi
 
na zgięte plecy łatwe narzędzie
z prostej ciemnoty jak pająk przędzie
prawdy wprost z mroku lub urojone
wnętrza ich czaszek są jej kokonem
 
z pieśnią na ustach spod minaretu
niesie chorągwie by serca przekuć
w twardą hordę zakrzepłą posokę
głodne hieny z szaleńczym wzrokiem
 
każda rozsieje kolejne więzi
jak ziarna piasku jak piędź przy piędzi
które pomnoży w stada szarańczy
na twoim grobie chce już zatańczyć

Wieśniak M
26 september 2014 at 22:24

czyżby echa pustynnych rewolucji?:)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:27

ano mamy tam podobno taki "kraj":)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:29

Dzięki Wieś za odwiedziny:)

report

Hania
26 september 2014 at 22:30

a ja też Cię odwiedziłam:)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:35

Haniu Ty :)heh:)

report

Hania
26 september 2014 at 22:36

czemu heh? :)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:37

Bo to ze śmiechem do Ciebie było:) heh:) i już :)

report

Hania
26 september 2014 at 22:40

aha:)

report

Jaro
26 september 2014 at 22:41

:)

report

Drwal
26 september 2014 at 22:42

bardzo wymowny

report

Jaro
26 september 2014 at 22:45

:) mam nadzieję, że udało się to jakoś przenieść:)

report

Veronica chamaedrys L
26 september 2014 at 23:04

...czy dobro, to odpowiednia antykoncepcja dla tej szarańczy?... szarańczy, która" na grobie chce już zatańczyć"?...smutne, Jaro...bardzo smutne...pozdrawiam dla równowagi, radośnie:)))

report

Jaro
26 september 2014 at 23:08

wierszyk jaki jest taki jest, ale równowaga w przyrodzie być musi:)

report

zuzanna809
27 september 2014 at 00:24

... taka prawda - heh - taka prawda....:)

report

Jaro
27 september 2014 at 06:36

niestety tak się dzieje :) Pozdrawiam Zuza:)

report

Michał Wodecki
27 september 2014 at 07:06

na zgięte plecy łatwe narzędzie mocne i ociera się o genialność :) pozdrtawiam

report

Jaro
27 september 2014 at 07:08

do genia to mi daleko:)ale dzięki Michale :)

report

mua
27 september 2014 at 07:12

"mądre wersety kręci i włazi " ;))

report

Jaro
27 september 2014 at 07:14

Mua, że niby co?

report

mua
27 september 2014 at 07:16

przekręca =11 zgłosków , kręci - 10 ..... jak w reszcie

report

mua
27 september 2014 at 07:17

dchoc dla mnie może zostać ;))

report

Jaro
29 september 2014 at 10:21

dzięki za uwagę:)

report

Jaro
27 september 2014 at 07:19

Mua, muszę to przemyśleć, co sprawi mi fizyczny ból, ale kręci nie to samo co przekręci , a chodzi o Koran oczywista:)

report

mua
27 september 2014 at 07:21

więc bez i może, aaalee ;))

report

Jaro
27 september 2014 at 07:25

w sumie bez "i" też można się obyć:)

report

Aśćka
27 september 2014 at 09:51

ano kto miał do czynienia ten wie i ten zna i za to ten wiersz mi się podoba - grzęzły:)

report

Jaro
27 september 2014 at 10:33

a co grzęzły Aś:)?

report

Aśćka
27 september 2014 at 10:44

to moje samopoczucie po przeczytaniu Twojego wiersza, poczucie, że się zakleszczam,a Autor oddaje mi pewną rzeczywistość, żebym ją przeżyła po swojemu. Ja dostałam: "grzęzłów":)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:07

no zupełnie nie o tym pisałem ,ale niech Ci Będzie:) Bo każdy ma takie prawo, a pisanie jest w końcu zabawą:)

report

Aśćka
28 september 2014 at 09:13

tak, wiem, jeśli podpinka jest wyjątkowo nietrafiona to ją zdejmę, wynikła stąd

report

Jaro
28 september 2014 at 09:17

ależ nie :) wszystko gra:) miłego dnia:)

report

Aśćka
28 september 2014 at 09:52

zupełnie spontanicznie podpięłam, przez to "grzęzło" jasne, że Twój wiersz jest o czym innym i jest przejmujący, poszłam w zupełnie inną stronę, tu śmierć i destrukcja, u mnie konstrukcja. Perspektywa z której piszesz o Świecie Islamu Wojującego - jest dla mnie cenna, to nie opowieści dziwnej treści, ale rzeczywistość, z którą my się nie stykamy - na razie..

report

Jaro
28 september 2014 at 10:06

Nam tylko wydaje się, że to daleko, a np. w Paryżu już trzeba omijać pewne dzielnice,a to tylko jakieś 2 godziny lotu.

report

Aśćka
28 september 2014 at 10:21

wiem i nie tylko tam, multi kulti ist kaputt - jak powiedziala Angela Merkel

report

Jaro
28 september 2014 at 10:25

no właśnie- nie jestem religijny, ale to co nam niosą właśnie "ci", jest nie do przełknięcia.

report

Aśćka
28 september 2014 at 10:28

anoano, odpnę utratę, sorki za spontan, naprawdę mi zagrało po rozmowi z Tobą i to dlatego, temat za poważny, na taką podczepkę:) dzięki (przepowiedni bardzo nie lubię od dziecka, czułam, że mnie determinują, nigdy nie czytałam i nie słuchałam - jestem kropką spod pieca w imperium vulcanum świata;)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:27

Aś:) nie ma za co przepraszać:) przepowiedniami nie przejmuję się:) również:)

report

Ananke
27 september 2014 at 11:17

świetnie ! uwielbiam takie klimaty, nieco mrocznie, nieco tajemniczo. W drugim wersie zrezygnowałabym z "z". Pozdrawiam :))

report

Jaro
28 september 2014 at 09:08

to słuszna uwaga Jaro szybko pozdrawia:)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:11

Ananke :) Uważnaś:)

report

Ananke
28 september 2014 at 11:43

:) niektórzy mi mówią, że jestem pedantyczna ale to pomówienie :)))

report

Jaro
29 september 2014 at 08:27

zdecydowanie tak:)

report

pociąg
27 september 2014 at 11:23

ciekawy tekst, lubie takie mroki :)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:12

gorzej ,że tak się dzieje,ale w tym przypadku miałem o czym wreszcie napisać:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
27 september 2014 at 17:20

Trochę się przeraziłam :) Druga strofka najbardziej wymowna i wyrazista :( Lekko się potknęłam, ale i tak - kupuję :)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:14

Bo jest czym Bosonoga:)Sądzę,że latające tam Efy i Mirage , nie wytłuką robactwa.

report

jeśli tylko
28 september 2014 at 09:03

wędruję tędy których raz, po słowach, doceniając nastrój, ale nie dając mu się złapać, oj strzymałby mocno.. ;)

report

Jaro
28 september 2014 at 09:14

Do miłego Jeśli:) fakt lepiej się uśmiechać:)

report

issa
28 september 2014 at 11:57

Widziałam wczoraj film, o którym tu znów pomyślałam. "Mandarynki". Wart obejrzenia. Jako przeciwwaga dla pomysłu, że minarety mają monopol na "prawdy wprost z mroku lub urojone".

report

blue eye
28 september 2014 at 14:29

też polecam

report

Jaro
29 september 2014 at 08:38

Issa, minarety, kościoły, świątynie itd. - to właśnie o tym, że nie mają, a były i będą wylęgarnią. Oczywiście mówię o odpowiednim kierowaniu i dozowaniu "opium", po którym "ta" staję się jedyną i słuszną... w imię Boga,oczywiście, że naszego!:) Mandarynek nie widziałem,ale właśnie obejrzałem zwiastun, film zdecydowanie wart obejrzenia:) Dziękuję :)

report

issa
29 september 2014 at 08:41

:)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:43

a jesteś:) To miłego dnia Issa:) i nie zawsze i nie ze wszystkiego się spowiada heh:)

report

issa
29 september 2014 at 08:47

:d Zdarzają się też spowiedzi dziecięcia wieku - tym świątynie raczej mało sprzyjają. Miłego i Tobie, Jaro :)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:56

no z pewnością heh:)

report

issa
29 september 2014 at 18:32

:)

report

blue eye
28 september 2014 at 14:31

...niech tańczy

report

Jaro
29 september 2014 at 08:40

oj nie!

report

doremi
28 september 2014 at 18:15

trudny wiersz..., bez wątpienia - literacko - na wysokim poziomie

report

Jaro
29 september 2014 at 08:40

Bo się zauważalnie zarumienię:)

report

Damian Paradoks
29 september 2014 at 08:39

a jeśliby 'prawdę' ominąć mniej grzyba i pleśni gnieździłoby się między palcami ;)

report

Jaro
29 september 2014 at 08:45

z pewnością, ale nie omijać, jeśli taka drzemie potrzeba,ale nie wymuszać na innych :) ot co:)

report

Wiktoria
30 september 2014 at 10:32

:) tak, to jest poważny wiersz

report

Jaro
30 september 2014 at 11:01

zastanawiam się jednak czy wystarczająco dobry, nie wspominając o czytelności odbioru:)

report

gabrysia cabaj
30 september 2014 at 11:04

no daje do myślenia, podsyca lęki............

report

Jaro
30 september 2014 at 11:09

Gabi:) Czy ja wiem czy podsyca :) ale skoro tak mówisz:)to raczej opis zjawiska, nie zjawiskowy bynajmniej:)

report

Bogna Kurpiel
30 september 2014 at 11:31

Bardzo wymowny wiersz aż ciarrrryy po plecach .Dobrego Jaro:)))

report

Jaro
1 october 2014 at 23:07

Dziękuję Bogna:)Pozdrawiam:)

report

Jaro
6 october 2014 at 11:06

Dzięki za podpięcie:)

report

Jaro
6 october 2014 at 23:51

Najgorsze jest to,że zwycięża i rośnie.

report

Ania Ostrowska
11 october 2014 at 09:10

wg mnie świetnie napisane, świetnie oddany posępny klimat. Ogromnie lubię odkrywać nowe twarze moich ulubionych autorów :)

report

Jaro
12 october 2014 at 17:54

wow:) Aniu :)

report

Jaro
18 october 2014 at 09:27

to też okrzyk z tego,że nie wiedziałem,że jestem ulubiony:)

report

Ania Ostrowska
18 october 2014 at 18:45

Jesteś :)

report

Jaro
19 october 2014 at 01:13

:):)

report

Teresa Tomys
24 october 2014 at 07:59

z przeskokiem... ciekawy

report

Jaro
27 october 2014 at 11:13

miałem taką nadzieję:)

report

Jaro
19 march 2015 at 08:38

Dzisiaj w Tunezji sięgnęła i Polaków.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register