17 october 2013
kiedy indziej
mogłaby dać z siebie więcej
na rękach nosić kaczeńce
z zapachem ukrytym w mroku
przyjść z cichym odgłosem kroków
raz pocałować nieść w ciszę
której dzwonienia nie słyszę
ten krótki czas płynnie scalić
ostatnim spojrzeniem z oddali
spamiętać ważniejsze lub mniej
wiosenne dni jesienny śmiech
małe szczęścia które polecą
w kroplach rosy z piękną kobietą
jednak zimna woli ciemność
wisi z kosą już nade mną
dzisiaj to tylko przystanek
ale znów przyjdzie nad ranem
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
12 february 2026
wiesiek
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda
9 february 2026
wiesiek
7 february 2026
wiesiek