sam53

sam53, 13 february 2019

z kwiatami

wybudzona ze snu wciska się w garnitur
mgieł zerwanych nocą - śniegu białym szalem
roziskrzoną szadzią dotykając świtu
tak jakby na ustach zatrzymała palec

karmiona spokojem porannym bezruchem
z mrocznych długich godzin blaski wydobywa
rzuca na gałęzie puszystą poduchę
i tęcz milionami horyzont wykrzywia

w niezwykłej scenerii z magią dziś pod rękę 
która słabość do niej czuje już od września 
zagląda mi w okno - zimo - jak ci pięknie
choć zachodzisz w pięty kwiatami do wiersza


number of comments: 8 | rating: 7 | detail

sam53

sam53, 13 february 2019

tyle tu ciebie

wydaje mi się że widziałem wszystkie twoje obrazy
nawet te nienamalowane 
sprawiają wrażenie jakbym już gdzieś je oglądał
przesuwam pamięć klatka po klatce 
od kwiatów przez martwe natury po pejzaże
gubię się w nieskończonych światłocieniach 
szkoda rozsypanych pędzli
nieużywane borsucze włosie traci swoje zalety
farby stygną na podłodze
tworząc coraz to nowe niezidentyfikowane wzory

tyle tu ciebie 
słowa uciekają w śmiech
kwieciste przemówienia więdną 
dym papierosowy dotyka bezkształtem świtu
pusta butelka po burgundzie ląduje za koszem na śmieci
kiedyś i ona znajdzie swoje miejsce w sztuce 
podobno Bóg stworzył świat w siedem dni
ty w kilka godzin

i nie potrzebujesz mojego żebra


number of comments: 4 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 6 february 2019

na powitanie

zbudź mnie przyniesionym na dłoni - dzień dobry
szeptem który płynie aromatem kawy 
najmilszą pieszczotą - ach uśmiechem dotknij
i całuj i całuj - na ustach mnie zapisz

pocałunkiem obudź - wiesz ile potrzeba 
namiętnych uniesień gdy nam siebie mało 
ile chwil zakwitnie nim sięgniemy nieba
wschodów i zachodów - ile dni zostało

takich niezwyczajnych jak dziś albo wczoraj
gdy tylko dla siebie jesteśmy niezmiennie
by ciche dzień dobry które nam przyniosłaś 
zostało modlitwą i w tobie i we mnie


number of comments: 21 | rating: 8 | detail

sam53

sam53, 5 february 2019

dzisiaj się znowu ochłodziło

dzisiaj się znowu ochłodziło
deszcz zbudził myśli niewyspane
słowa utknęły tam gdzie miłość
tak jakby trwał w niej ptasi zamęt

z gniazd już wypadły szare pióra
szpaki pilnują ciągle wiśni
a myśl o tobie nie wiem która
słodką czereśnią chce się wyśnić

w dwóch słowach - ich nie trzeba więcej
niech między nami pozostaną
ty je wypowiesz jak zaklęcie
ja cichym szeptem na dobranoc


number of comments: 0 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 2 february 2019

spotkanie

wydawało się magią zaklęciem
snem wyjętym spod powiek marzeniem
wraz z radością budziło na szczęście
taniec myśli tęsknotę - już tęsknię

raczej wiosną - nie wcześniej ni później 
zanim słońce na dobre nam wstanie
kiedy uśmiech przeniesie w pojutrze 
upojeniem zachwytem na pamięć

wciąż na słowo a ty je poprowadź 
w tę niezwykłość co w sercu i w duszy
szept spojrzenie z pewnością rozmowa
pocałunek się gdzieś zawieruszył

bez początku bez końca jak cisza
nocą czarną schowaną w obłokach
bez melodii bez świateł - tu przyznam
usta usta odnajdą
by kochać


number of comments: 6 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 2 february 2019

miłość ma imię

„Nie ma czasu 
– tak krótkie jest życie – 
na sprzeczki, przeprosiny, zawiść, wyjaśnienia. 
Jest tylko czas na kochanie, i to w tej chwili, 
że się tak wyrażę”.

Mark Twain
radość smutek i życie tak krótkie
ciemność nocy ucieka przed dniem
przeszłość - czy ją poznam nim usnę 
i czy przyszłość opowiesz przed snem

za milczenie za ciszę nie piłem
nam wędrować znów przyszło pod wiatr
I cóż z wiersza ze słowa gdy miłe 
gdy przepraszać nie umiem - to żart

cała miłość wydaje się żartem 
chociaż w duszy i w sercu coś śpi 
magia świateł w marzeniach już gaśnie 
na kochanie zabraknie nam dni


number of comments: 0 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 22 january 2019

miało być inaczej

co innego mówią oczy 
kiedy usta 
nie wypłaczą z siebie nawet jednej łzy 
nie wypatrzysz smutku choćby nocą z lustra 
gdy wieczorem żal zamyka wszystkie drzwi

    ref. 
wyżal się wypłacz wybecz 
i nie zanoś już się płaczem przez sto lat 
nie nie wszystko co minęło było krzywe 
a o proste dziś do końca trzeba grać

przecież miało być inaczej dał ci słowo 
tamta miłość rozbijała każdy bank 
rozkochała się bez końca tylko młodość 
jak to dobrze powspominać choć nie czas
    ref. 
wyżal się wypłacz wybecz 
i nie zanoś już się płaczem przez sto lat 
nie nie wszystko co minęło było krzywe 
a o proste dziś do końca trzeba grać

zaufałaś mu bez końca za dwa słowa
które brzmiały tak jak echo pierwszych dni
tak jak szczęście - może z boku na nie popatrz
darowane prosto z serca poprzez łzy
    ref. 
wyżal się wypłacz wybecz 
i nie zanoś już się płaczem przez sto lat 
nie nie wszystko co minęło było krzywe 
a o proste dziś do końca trzeba grać

z tamtych wspomnień wybierz choćby tylko jedno 
nikt na pamięć nie nauczył się dziś żyć 
a to dobro które w duszy tworzy piękno
zamknij w sercu na słoneczne lepsze dni
    ref. 
wyżal się wypłacz wybecz 
i nie zanoś już się płaczem przez sto lat 
nie nie wszystko co minęło było krzywe 
a o proste dziś do końca trzeba grać


number of comments: 9 | rating: 10 | detail

sam53

sam53, 22 january 2019

jest słowo [...]

a po słowie milczenie
sen tęsknota za wczoraj dwa serca
drżenie w głosie i cisza już nie wiem
dzisiaj wierszem spłynęła piosenka

wilgoć kroplą na ustach muśnięcie
szept co chwila oddechem się zrywa
pocałunek ach jeszcze chcę więcej
ja pieszczotą tę miłość ci wyznam

nim we włosy rozsypię ją deszczem 
cierpliwością w twą nagość zaplotę
jedną magią złączymy się wreszcie
w jednym tańcu we dwoje a potem

będzie słowo
po słowie piosenka
ja twój wstyd całym sobą przykryję 
Mleczną Drogą zwiążemy dwa serca
tej miłości należy się imię


number of comments: 6 | rating: 7 | detail

sam53

sam53, 18 january 2019

wierszem pół na pół

mówią że bierze się z niczego
jak przełamana na pół cisza
ciągnąc za sobą siódme niebo
chociaż o szóstym nikt nie słyszał

magią jak wierszem otulona
gdy czas wspomnienia leczy piórem 
drąży od środka nie od wczoraj
i pocałunki zbiera w chmurę

by ciepłą mżawką w październiku 
spłynąć w dwu kroplach wprost z obłoków
z nadzieją słowem na języku 
wykrzycz że kochasz
zrób pół kroku


number of comments: 4 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 18 january 2019

...z Zielonego Wzgórza

w starej zakurzonej książce 
znalazłem twoje czarno-białe zdjęcie
jeszcze w warkoczach 
stałaś przy zegarze z kurantem
pamiętasz - co godzinę odgrywał swoją dziwną melodię

raz się spóźniał raz spieszył
ileż razy wskazówki zahaczały o siebie
ile razy ogłaszał że nadeszły święta
aż w uszach dzwoniło - tak poganiał czas

z tej starej książki wyjąłem też zakładkę
ot skrawek nadpalonej tekturki z dwoma frędzelkami 
wspomnienie związane w supełek z podpisem - miłej lektury
miłej nawet teraz z zasuszoną czterolistną koniczyną
i niekompletnym liściem akacji

ile z tego 
kocha lubi szanuje nie chce nie dba...
zostało w pamięci

dzisiaj z nadzieją kolejny raz wertuję sklejone kartki 
... z Zielonego Wzgórza


number of comments: 6 | rating: 4 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: sen o wiośnie której jeszcze nie było, nie od wczoraj, gdybyśmy, wiosna wiosna wkoło, z przeszłości w przyszłość, oni tak mają, wiosenny poranek, miłość w ramionach, otwórz okno, od wejrzenia, Wiosna, nie zawsze jest pięknie, juszszsz marzec, kiedy mówisz dobranoc, lubię wiosnę, jest coś w wiośnie, tra ta tam tra ta tam, dobrze cię widzieć, w deszczu, zatrzymałeś mnie wierszem, marzec kwiecień maj, nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1