13 february 2026

poetry

sam53
sam53

nie wiem który

miał być wiersz o maju o wiośnie o trawie
o bzie jeszcze w pąkach o tobie i o mnie
gdy próbuję - kocham - na ustach ci zanieść
choć wiatr nas dotyka noc pod niebem płonie

słońce za horyzont schowało się nagle
konwaliowy zapach chciał nie chciał odurza
ciepła noc majowa granatowym żaglem
spina się nad nami - może będzie burza

i choć jeszcze grzmoty dalekim dudnieniem
zygzaki błyskawic rozjaśniają niebo
konwaliowy zapach między nami przebiegł
a kocham na ustach zostało jak przeszłość

wiatr się rozochocił - roztańczyły chmury
ciepły deszcz majowy zmoczył mech na płotach
a w ten wiersz o wiośnie już sam nie wiem który
wpisałem twe imię
już nie pytaj - kocham

Jaga
14 february 2026 at 15:22

To ten co w głowie :)

report

sam53
14 february 2026 at 23:02

ale po czym pozna że w głowie?

report

Jaga
15 february 2026 at 00:04

Kiedy buchnie majem wiosna/ i upojna przy tym głowa/ nic, że siwa, wciąż radosna/ maj na zapas zaraz schowa/ Potem lato, jesień, zima/ pachnie bez, piwonia nęci/ więc się zapas znów utrzyma/ na liczenie braknie chęci ;))

report

sam53
15 february 2026 at 21:23

piwonie... oj bedą sadzonki... olbrzymie krzaczory potrzebują luzu... ale to dopiero w sierpniu... dzięki za przypomnienie...:)

report

jeśli tylko
17 february 2026 at 13:18

Piwonie to w czerwcu, a właściwie koniec maja :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register