|
| sam53 |
|
ALL WORKS
Poetry (1768) Prose (12) Diary (2) Photography (1)
Postcards (25) About me Friends (17) | |
obudź mnie bez przyczyny chociażby w Krakowie
przejdziemy się plantami - jesienią są piękne
zostawimy jak zawsze dwa słowa pod wiązem
tutaj nobla za wiersze rozdają codziennie
tutaj umrzeć znów mógłbym chociaż nie umieram
i o tobie zapomnieć nie potrafię wcale
to co przeszło minęło - jakże smutno teraz
czy to róża czy kamień - nie pytaj co dalej
teraz pani Wisławo - wolność konstytucja
znaczy tyle co dawniej - zdepczą i rozgarną
w złej godzinie powtarzam - ktoś chce związać usta
dwojga nocy nie przetrwam pod ciemną latarnią
2018
Taka prywatna rozmowa z wielką poetką, a raczej z jej cieniem.. Czyta się jak list :)
report
czasami trzeba porozmawiać z tymi którzy coś znaczyli i znaczą w Poezji przez wielkie "P" :)
report