10 november 2025

poetry

sam53
sam53

zmysłami tonę

kiedy z połowu powracają łodzie
szukam jesieni jakby na nią pora
w krwawiącym słońcu zachodzącym co dzień
gdy przed wieczorem schodzi do jeziora

w milczących liściach w których życie zgasło
a jeszcze z wiatrem frunąć są gotowe
szukam jej w wierszach gdy próbuję zasnąć
choć wszystkie wersy zdają się być nowe

poznaję barwy od złotych po rude
zmysłami tonę w karminach i brązach
szukam po nocach gdy się ze snu budzę
wiesz że jesienią łatwiej serca związać

Jaga
10 november 2025 at 19:40

Można kochać w czerwieni/ szarością mglistą otulić / patrzeć jak złoto się mieni/ i ciepłem, ciepłem się czulić :))

report

sam53
11 november 2025 at 10:29

chyba ciepełko najprzyjemniejsze... nigdy nie narzekam na jego nadmiar :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register