zostawiłaś mi na ustach swoje imię
błękit nieba w lśniących oczach drży o świcie
kos zagwizdał
wiosna już nas nie ominie
ptasi koncert budzi we mnie nowe życie
z otwartością z nadziejami na marzenia
zadziwieniem że prawdziwa we śnie sfrunie
a wystarczy tej miłości
nie rozmieniać
niech pieczęcią pozostanie pocałunkiem
najzwyczajniej tak jak wczoraj w słowach wiersza
w smugach cienia mgły wiosennej gdzieś w obłokach
zostawiłaś czerwień szminki
ciepło serca
i dwa słowa mi na ustach
kochasz - kocham
Miłość, wiosna, zewsząd maj :) Czyż można chcieć więcej?
report
chcieć, pragnąć... mozna więcej i więcej, to podstawa i siła rozwoju sukcesu...:))
report
Retorycznie pytałam. Chwilę utrzymać jak najdłużej :))
report
wiem, dla takich chwil warto żyć :))
report