wybudziło mnie dziś słońce o poranku
i sen odszedł zachwycony czystym niebem
z ust na usta przemknął cicho dobry nastrój
w malinowych pocałunkach - rwałem szczęście
rozszumiały się nadzieje w twoim szepcie
jak marzenia które z wiatrem mkną ku wiośnie
kładąc słowa jeszcze ciepłe między wiersze
gdy wzruszenie sięga głębiej niż emocje
gdy uczucie tak jak cień za tobą chodzi
podniecenie wstrząsa czule namietnością
a i słońce wcale nie chce nam zachodzić
wiesz jak tęskno mi za tobą
i za Wiosną
Pięknie napadało śniegiem:)
report
niech pada... biało wszędzie :))
report