mówią że bierze się z niczego
jak przełamana na pół cisza
ciągnąc za sobą siódme niebo
chociaż o szóstym nikt nie słyszał
magią jak wierszem otulona
gdy czas wspomnienia leczy piórem
drąży od środka nie od wczoraj
i pocałunki zbiera w chmurę
by ciepłą mżawką w październiku
spłynąć w dwu kroplach wprost z obłoków
z nadzieją słowem na języku
wykrzycz że kochasz
zrób pół kroku
Słowa malowane uśmiechem :) Urocza końcówka jak zaproszenie do tańca :)
report
bierze się z niczego...jak pasja. poezja, miłość....dzięki piórko za komentarz pod wierszem....serdeczności :))))
report
Pięknie, ciepło, lirycznie:) Serdeczności:)
report
ukłony Bogna za miłe słowa komentarza....od razu cieplej :) ))))
report