14 january 2026

poetry

sam53
sam53

łooo matko...

och sypnęło dzisiaj śniegiem po ulicach
po trawnikach po parkanach i po kioskach
wiatr się zerwał znów gałęzie rozkołysał
cóż że środa - nic wielkiego - matko Boska

nawet ładniej że tak powiem - wszędzie biało
w telewizji coś mówili o zamieci
mnie tam cieszy że słoneczko rano wstało
no i sannę wreszcie będą miały dzieci

wszak pogody nikt z nas wyżej nie zamawiał
chociaż prezes tak jak zwykle nie dowierza
nawet zimie kiedy śniegu spory zapas
a sypnęło równo wszystkim po kołnierzach

i tym z lewa i tym z prawa bez wyjątku
taki urok każdej zimy taki zwyczaj
a ja chciałbym tak powiedzmy bliżej piątku
żeby śniegu nawet ruskim nie pożyczać

co tam prezes - niech pilnuje swego kota
manna z nieba to nie prezent - to zasługa
powinniśmy proszę państwa ten śnieg kochać
jak szeroka nasza Polska i jak długa

Jaga
14 january 2026 at 22:57

Kocham cztery polskie pory/ wiosnę, lato, jesień, zimę/ niezwyczajne ich walory/ śnieg i mróz, na zawsze primo/ I odwieczny ten porządek/ klimat pędzla wart i pióra/ pełen ogród świeżych grządek/ chociaż częściej suszy fura....:)

report

sam53
17 january 2026 at 13:07

podoba mi się komentarz... dzięki :)

report

Jaga
18 january 2026 at 11:31

:))

report

jeśli tylko
16 january 2026 at 02:38

Niektorzy mlodni jak zyją czegos takiego nie widzieli ;)

report

sam53
17 january 2026 at 13:09

myślę że to jeszcze nie koniec tegorocznej przygody z zimą :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register