20 grudnia 2012
Z rozważań na strychu
Zapadam sie w głębię oddechów ukrytą
zmierzoną w czasie cichym pluskaniem
obrazy to nikną to powracają
oddechy milkną pod ich wezwaniem
Szum wciąż narasta
lepkim welonem przenika ciało
przez pryzmat dalekiej przestrzeni czuję
dotknięcia kropel choć nie spadają
Głębia jest we mnie
czułość samotności
szmerem złamany
bezmiar nicości
Tak myślę.
Otwieram oczy snem rozmarzenia
przede mną ściany na sufit się kładą
pode mną wolno kołysze się ziemia
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
wiesiek
1 stycznia 2026
sam53
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
violetta
31 grudnia 2025
ais
31 grudnia 2025
smokjerzy