1 czerwca 2011
poezja
raj / i z powrotem
zmęczone grzechem barwy na łące złożyły skrzydła obmyte czystym błękitem wracają do źródła
aa... to tak wymyśliłaś????? po kawałeczku, po kawałeczku, aż zbierze się miarka! no to czekam dalej. niecierpliwie! buziak! Lauro. Filon. ;*
zgłoś
nie wymyśliłam, nie zaplanowałam. to odpowiedź na Twoje i co dalej? ;)
Mgnienie - z naszego punktu widzenia, a z innego pewnego rodzaju nieskończoność. ;) Podoba mi się ta klamra. Dobrego, Laurko. :)
dobrego, Milko :)
a ja "dalej" poproszę, niestety buziak, Lauro :*
po "niestety" - przecinek! :))
buziaka łap :) ciąg dalszy nawet się pojawił, ale chyba już daruję Trumlom te swoje wywody. bu. przecinek ;)
podobaśka
cieszy, dziękuję, bo te dwa skromne maleństwa darzę sympatią :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
aa... to tak wymyśliłaś????? po kawałeczku, po kawałeczku, aż zbierze się miarka! no to czekam dalej. niecierpliwie! buziak! Lauro. Filon. ;*
zgłoś
nie wymyśliłam, nie zaplanowałam. to odpowiedź na Twoje i co dalej? ;)
zgłoś
Mgnienie - z naszego punktu widzenia, a z innego pewnego rodzaju nieskończoność. ;) Podoba mi się ta klamra. Dobrego, Laurko. :)
zgłoś
dobrego, Milko :)
zgłoś
a ja "dalej" poproszę, niestety buziak, Lauro :*
zgłoś
po "niestety" - przecinek! :))
zgłoś
buziaka łap :) ciąg dalszy nawet się pojawił, ale chyba już daruję Trumlom te swoje wywody. bu. przecinek ;)
zgłoś
podobaśka
zgłoś
cieszy, dziękuję, bo te dwa skromne maleństwa darzę sympatią :)
zgłoś