wierszysz mi oszczędnie dając słowa
pytasz, czego bym chciała, jakbyś nie wiedział
że rozpisać można się jedynie w intymnej samotności
więc odpowiadam: niczego, niczego, proszę pana
czytam tomik Zenona Dytko
o kobietach mijanych na odległość spojrzenia
i myślę, że to także mój dystans
mnie tam kobiety zniewalają /niektóre/ ;)
zgłoś
nie bardzo wiem, co powiedzieć. dzięki za komentarz :)
zgłoś
wierszem skąpi w słowach, jakby nie wiedział.. , że dystans powinien zelżeć żeby zbliżyć ...pozdrawiam serdecznie:-)
zgłoś
tak, zapis i formę wypowiedzi zawsze można zmienić, ale wydaje mi się, że jednak już tak zostanie. dzięki :)
zgłoś
laura, nie sugeruję zmiany, tylko czytam sobie na głos, na skróty...to tylko net i trudno odgadnąć co komu w głowie;-)serdecznie ...:-)
zgłoś
a...i Zenona sobie poczytałam;-))
zgłoś
tak, czasem trudno odgadnąć intencje, właśnie nie wiedziałam, czy to czytanie po swojemu, czy sugestia zmian. :) siedzę obecnie przy Twoim wierszu, dumam :)
zgłoś
nie zadumaj się :-))
zgłoś
Zenon fajny, charakterystyczny. pisze z dala od medialnego bełkotu, dlatego taki krystaliczny :)
zgłoś
wrócę do niego z przyjemnością:-)
zgłoś
Samo życie... Niestety...
zgłoś
Stety :)
zgłoś
piękny wiersz, Lauro. bardzo mi się podoba, ale to nie jest jeszcze Twój dystans. chciałabyś. trzeba se zasłużyć, co by być przezroczystym. wiekiem dojrzałem! :P buziak!
zgłoś
to nie zawsze zależy od wieku, czasem to charakter, czasem obawy. ale dzięki za zrozumienie. buziaki ;)
zgłoś
bardzo mi się podoba :) super jest
zgłoś
miło mi, tym bardziej, że dość niepozorny :)
zgłoś
lubię niepozorne :) nie tylko wiersze
zgłoś
:)
zgłoś
zenek est cool, ale smuci; a ty nie smucisz i też esteć cool, Laurie-Grande; hey
zgłoś
znasz Zenka?
zgłoś