5 kwietnia 2013

poezja

laura bran
laura bran

Nieobecność

Wczoraj byliśmy u niego. Oddał mi książki, bratu płytę
  - ale jego tam nie było.

W kościele zajrzał mi przez ramię, nieco się zamyślił
  - lubiliśmy tak pomilczeć, chociaż nie za długo.

Na górce pod lasem śniegu biel i ślisko
marcowe młode słońce zjeżdżało po lodzie
  - nie, tu też mnie nie ma - stwierdził bardzo cicho.

Wieczorem dojmujący chłód przemówił do kości
  - tu jestem, w kostnicy, sąsiedzi jacyś sztywni ...
    posiedź ze mną trochę.

Zapach tytoniu przyniesiony na książkach
gra w pamięci z widokiem
rozrzuconych na stole tomików Gąsiorowskiego
  - u niego w domu, od zeszłego roku.


---
ŚP. Piotra Fedorczyka

ALEKSANDRA
5 kwietnia 2013 o 23:57

"Zapach tytoniu przyniesiony na książkach" mam taką książkę, niejedną :(

zgłoś

laura bran
6 kwietnia 2013 o 12:03

Znałaś Piotra?

zgłoś

Bazyliszek
6 kwietnia 2013 o 00:20

nie mam slow na komentarz)

zgłoś

laura bran
6 kwietnia 2013 o 12:03

dzięki, Bazyli.

zgłoś

Magdala
6 kwietnia 2013 o 05:52

[*] Poeta nie umiera, choćby wywietrzał zapach tytoniu z książek. :*

zgłoś

laura bran
6 kwietnia 2013 o 12:05

nie wywietrzeje. nie ma szans. nawet wiem, na których stronach zatrzymał się na dłużej. tomiki Gąsiorowskiego też pachniały tytoniem. Pamiętam, jak z bólem serca oddałam mu je w zeszłym roku.

zgłoś

Magdala
6 kwietnia 2013 o 17:03

chciałam Cię przytulić. ale to jutro :*

zgłoś

Drwal
6 kwietnia 2013 o 06:39

wspomnienia maja zapach człowieka, wiersze pachną osobowością.

zgłoś

laura bran
6 kwietnia 2013 o 12:06

zawsze wiesz, co powiedzieć. dzięki.

zgłoś

Joha
6 kwietnia 2013 o 11:58

Jak Drwal. Bardzo odczułam Twoje słowa, Lauro. Piszesz sugestywnie, wyrażasz to, co siedzi we mnie.

zgłoś

laura bran
6 kwietnia 2013 o 12:08

to proste słowa. zastanawiałam się, czy wstawiać na forum, ale czułam taką potrzebę, jak zapalenie lampki. dzięki.

zgłoś

ApisTaur
6 kwietnia 2013 o 12:09

pozwoliłem sobie na podpinkę/:)

zgłoś

laura bran
6 kwietnia 2013 o 12:17

tak, przenikamy się. a to wszystko w zimnym wszechświecie rozpędzonych planet. nieprawdopodobne wręcz.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się