ona wiotka on jak dąb
i tak blisko siebie śnią
by się raz przytulić mocno
w rozszemranym gąszczu rąk
wicher smyrga
szumi w głowie
ziemia kręci dzień i noc
ona z nim i on z nią
stojąc w miejscu tańczą wciąż
...
/kto chce może zaśpiewać dalej :)
widzę, że nie szczególnie... ech :)
zgłoś
najpierw przeczytałam tekst i zachwycił mnie rozszemrany gąszcz i wichru smyrganie ("rąk" bym się pozbyła) potem dopiero zobaczyłam powiązanie :) mam przyjemny początek dnia :))) czego i Wam życzę
zgłoś
fajnie, ale ręce są mi potrzebne, bez rąk nie ma zaplątania :)) buź :*
zgłoś
bez rąk nie ma zaplątania? a ja potrafię :))
zgłoś
Aniu, ja to nawet dobrze rozumiem, gdyż w odróżnieniu od drzewa masz jeszcze dwie nogi ;))
zgłoś
A no właśnie, czasem wydaje się,. że ludzie nie pasują do siebie, a tu proszę...:))). Śpiewne to, śpiewne.
zgłoś
i o to chodziło :)) dzięki. hej :)
zgłoś
Bardzo ciekawy ten nieruchomy taniec:)
zgłoś
:)
zgłoś
zanim wrócisz, nie chcesz wyrównać ?--------------------------1/ ona za nim i on z nią ?-------------------------------------------2/ i ona z nim i on z nią ? /// hey
zgłoś
rytmika tu jest ruchoma. razi?
zgłoś
eee, ja tak specjalnie, żeby uwagie na siebie zwrócić :)
zgłoś
wiesek, w nocy pisałam do tych przytulonych drzew. trochę bujało ;) wrzuć na luz. hej :)
zgłoś
jakbym potrafiła, to bym dośpiewała ;) puenta dla mnie.
zgłoś
Bo :) pointa śpiewa i chocholi ;))
zgłoś