4 lutego 2012

poezja

laura bran
laura bran

a w Krakowie mróz

uśmiechem starszej pani owinięta witryna
- tego nie robi się Szymborskiej, proszę pana



(motyw z wiersza "business is business" barthkowskiego)

sisey
4 lutego 2012 o 19:38

Biorę.

zgłoś

laura bran
4 lutego 2012 o 19:41

proszę :)

zgłoś

Istar
4 lutego 2012 o 19:39

tak

zgłoś

laura bran
4 lutego 2012 o 19:41

:)

zgłoś

Magdala
4 lutego 2012 o 20:22

a ja dziś rozmawiałam z Krakowem. :)) mróz zelżał :))

zgłoś

laura bran
6 lutego 2012 o 10:42

chyba od rozmowy z Tobą ;))

zgłoś

hossa
4 lutego 2012 o 20:49

nie robi się :(

zgłoś

laura bran
6 lutego 2012 o 10:42

nie :)

zgłoś

Wieśniak M
4 lutego 2012 o 22:25

to ludzie poetce zgotowali witrynkę/ chcąc w ostatniej chwili wycisnąć jak cytrynkę;)

zgłoś

laura bran
6 lutego 2012 o 10:44

na mroźne popołudnie/ z uśmiechem noblistki/ witrynka się gotuje :)

zgłoś

krsto
9 marca 2012 o 11:57

a ja bym napisał --- tego sie nie robiu szymborskiej proszę kota

zgłoś

laura bran
9 marca 2012 o 17:59

a czemu winne kocię? kot kręci tylko ogonem i czeka na bardzo stęsknionych łapkach...

zgłoś

krsto
9 marca 2012 o 18:56

a może i racja--- ale i ja podobnie-- więc ja też nie jestem winien

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się