25 maja 2011

poezja

laura bran
laura bran

kocham

chłopca z latawcem
chociaż już go nie ma



/ostatni z serii, przyrzekam ;)

Miladora
25 maja 2011 o 21:46

Ostatni raz komentuję, przyrzekam. :))) Z jednej strony łatwo jest kochać kogoś, kogo nie ma. Z drugiej - jakże trudno. Ale czasem zostaje latawiec na pamiątkę... ;)

zgłoś

laura bran
25 maja 2011 o 22:07

a pudło, bo chłopak jest, tylko latawiec uciekł ;) dobrejnocki, Milko :))

zgłoś

stateless
25 maja 2011 o 23:02

czasami dyptyki mogą być trafione tu za mało zdecydowanie

zgłoś

laura bran
26 maja 2011 o 10:36

za mało na co? to taka pojedyncza tęsknotka, nic więcej :)

zgłoś

Miladora
26 maja 2011 o 01:07

No to wpuściłaś mnie w maliny, tfu, w maki, bo ja już chciałam zacząć Cię pocieszać. :))) Sprytnie. ;)

zgłoś

laura bran
26 maja 2011 o 10:37

oj tam, oj tam :)) dzieńdoberek :)

zgłoś

Wieśniak M
26 maja 2011 o 11:43

Droga Lauro. Twój chłopiec z latawcem stał sie inspiracją dla mojego wierszyka. Wybacz że umieszczam pod Twoim wierszem autoreklamę swojego, nie taka jest intencja. Chciałem jedynie podziękować za inspirację :))))))))))

zgłoś

laura bran
26 maja 2011 o 11:53

W., nie odpowiem Ci w tym samym tonie, wybacz. nie potrzebuję podziękowań. mam je dogłębnie w nosie. ja z kolei inspirowałam się zdjęciem Leszka56 (link w pierwszym wierszu z serii) wydaje mi się tylko, że jeśli się do wierszy zagląda i coś z nich zostaje, znaczy się jakoś z czytelnikiem gadają, to byłoby na miejscu podzielić się łaskawie z autorem jakimś słówkiem. ale może nie mam racji. pewnie nie mam :)

zgłoś

Wieśniak M
26 maja 2011 o 12:01

zupełnie nie mam na ten temat zdania.Myślę że inspiruje mnie wiele rzeczy, i nie sposób podzielić się z każda inspiracją dobrym słowem. Nie zawsze pewnie poruszam się w kwestiach wypadania, jestem tylko wieśniakiem :)))) pozdrawiam :)

zgłoś

laura bran
26 maja 2011 o 12:08

Drogi Wieśniaku, mnie za to wypada podziękować za wizytę.

zgłoś

Magdala
27 maja 2011 o 16:14

i Twój psiak! ;)

zgłoś

Magdala
27 maja 2011 o 16:15

pomyliłam wiersze! o psiaku miało być na łące ;))))

zgłoś

laura bran
27 maja 2011 o 17:12

a no tak, bo psiaki też lubią latawce, chociaż mój woli biegać za ptakami, maniak :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się