5 lipca 2015
Złowrogie
czasem myślę
sen tak ulotny jak maligna
widzę zachmurzone nieszpory sycylijskie
tylko że dla całego świata
spójrz
tam zwiedzają muzeum
nieopodal robią zakupy w hiper-super-dyskoncie
z ekranu wyziera smutne spojrzenie zgwałconej dziewczynki
pomnóżmy ją przez tysiące
rzeź niedorosłych motyli
zniszczony kartonik po mleku
idę dalej
w świat karłów sięgających podniebnych marzeń
na szafocie moralności i oddania
widzę logo Google'a i Facebooka
wypij dietetyczny jogurt
uratujesz miliony istnień w jelitach
wiemy o wszystkim
ale nie chce się nam o tym mówić
tak ciężko teraz nazywać rzeczy po imieniu
tak łatwiej tak lżej
sielanka
wieczorami wracamy do własnych Arkadii
spoglądając na niebo pełne
jutrzenek a może odrętwień
żyjemy zagubieni w swoim małym
poczuciu bezpieczeństwa
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek
9 marca 2026
sam53
8 marca 2026
violetta
8 marca 2026
ais
7 marca 2026
jeśli tylko
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53
6 marca 2026
sam53