17 grudnia 2012
wyjątki
miasto dotknięte
klaustrofobią
miewa się dosyć ciasno
na granicy banału
drogi twoje i moje
odbite w lustrze
zaszyje Ariadna
słowem nasze
splot nadchodzących
myśli nie zliczył czas
za każdą cenę
jestem zapałką
rozpalimy ogień
potem papierosa
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro