5 august 2014

cisza

zamawiam połamane meble
batystem wyłożone sofy
wypchane pelikany
salonowe niuanse
szufladkuję jak słowa
na skinienie palca
 
 
motam w sobie
niezrozumiałe algorytmy
powietrze w płucach
mętnieje częściej
w kieszeniach płaszcza
liście jesionu
gniją z klasą


number of comments: 15 | rating: 10 |  more 

alt art,  

żeby gnić z klasą, potrzebny jest odpowiedni poziom porannych mgieł i odpowiednie nasłonecznienie popołudniami; żeby grzyb nie rozprzestrzeniał się zbyt szybko, zżerając skórkę liścia i dostając się do środka, czego efektem jest szara pleśń; dlatego rozwojowi "szlachetnej pleśni" sprzyjają gruboskórne, odporne na pęknięcia typy..

report |

Marta M.,  

uffffff :(

report |

alt art,  

ciiiiii..

report |

Marta M.,  

focha mam dzisiaj bez powodowego , miej litości...

report |

Damian Paradoks,  

'nie zrozumiałe' już nie chodzą razem? ;)

report |

Marta M.,  

Damian, chodzą tylko Ty mi powiesz ja zmienię a następnym razem znowu polezą osobno :) tak już mam :)

report |

Damian Paradoks,  

zmiana orzeźwia a sen to jednak osobno, Marta :)

report |

mua,  

trochę jednak " krzyczysz "

report |

Marta M.,  

mua, wiesz jak to jest z kobietami :)

report |

mua,  

" a mnie skąd wiedzieć " ;)) . Choć jedna z Nich ( niby białym niby wierszem i na tej stronie ) próbowała np . opowiedzieć " jak to jest w czasie stosunku " , aaaleee te metafory w tym białym rebusie = to wiem jeszcze mniej ( prócz tego , ze jaenak jak siem wydaje , że zero uczucia jednak i to wyświechtane udawanie - to jednak wczle ne udawanie heheh - jak sie wydaje heheh )

report |

Marta M.,  

no to żeś zamieszał :) im mniej wiesz tym Ci lepiej....

report |

mua,  

heheheh to podobnie jak inny opis również z tej stronki . Jak on sie obudził ite no ( pisząc językiem króla Dżulijana z Pingwinów ) te ćmy i promyki przetaly mu hopsać po powiekach , odwócil się na bok patrz a tu d.pa ( i nie wiadomo czyja : dzicka, chłopaka , kobica , nieletniej ) i tu " żałosna " moim zdaniem próba opisu seksu w metaforach i przerzutniach ( może dla kogoś trafnych i oczywiście w próbie opisania rebusami i niedomówieniami i przrrzutniami, porównaniami białego wiersza ) . I weź nie stawiaj minusów . now weź ;(

report |

Aśćka,  

no Miłość w sklepie z antykami po prostu:)

report |

Marta M.,  

A wiesz ,że to mógłby być fajny tytuł :)

report |

Marta M.,  

mua, no nie - minusy obowiązkowe ! ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz choć nie wiem jakby Cię skręcało :) patologia kwitnie gdzie sie da.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1