Marta M.
ALL WORKS Poetry (82) Diary (13) Photography (5) Postcards (31) Handmade (24)
About me Friends (57)

11 november 2015

poetry

Marta M.
Marta M.

przepowiednia

mówię czasami do siebie
z palcami we włosach pokonuję
nocne grymasy
wiem że mogę oddychać
bardziej stanowczo


kamienie w dłoniach
nie bywają zbędne
moje słowa pierzchną na ustach
bose stopy moje bose stopy


jutro wstanę z kolan
rutyna potrzebuje
wsparcia

zuzanna809
11 november 2015 at 00:52

...piękny wiersz,:)

report

Marta M.
11 november 2015 at 13:38

Merci Kochana, tak jakoś nocą...

report

alt art
11 november 2015 at 09:25

po części bowiem poznajemy, a po części prorokujemy..

report

Marta M.
11 november 2015 at 13:38

zadziwiasz mnie...

report

alt art
5 december 2015 at 16:37

ależ..

report

jeśli tylko
11 november 2015 at 09:57

niech się spełnia.. tobie.. sobie..

report

Marta M.
11 november 2015 at 13:37

nie inaczej Jeślinko :)

report

Jan Łukaszewski
11 november 2015 at 10:14

Wstaje....

report

Marta M.
11 november 2015 at 13:36

ja juz to zrobiłam rano :)

report

Damian Paradoks
11 november 2015 at 22:11

Nawet rutyna daje się zaskoczyć ;)

report

Marta M.
11 november 2015 at 23:27

Być może, Dam.

report

Damian Paradoks
14 november 2015 at 21:11

gdy się zaczepi w opadaniu, Martu.

report

mua
12 november 2015 at 08:51

prokrastynacja ( ewidentnie heheh )

report

mua
12 november 2015 at 09:02

i ten no https://www.youtube.com/watch?v=4YG__LBJVZ0

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register