8 january 2012

poetry

Marta M.
Marta M.

***

wczesną wiosną
skrzydłem rozpostartym
nicią jedwabnika plecionym
zaznaczę widnokręgi
twojego nie istnienia

płuca zachłanne
nowego oddechu nauczę
usta oszukam
tępą obietnicą jutra
smakiem poranków
których pamięć
kreślę ponad miarę
złudzeniem velvetowego dnia

nieorganicznej myśli
w gwiazdozbiorze uczuć
poszukam
z twarzą Merlin Monroe
bez taryfy ulgowej
i szklaną butelką w torebce
odejdę poza światy
obiecane

Ania Ostrowska
8 january 2012 at 21:20

dobrze się czyta tylko proponuję zrezygnować z wersu "tępą obietnicą jutra" i "szklaną" też nie wydaje mi się konieczne. Pozdrawiam :)

report

Marta M.
9 january 2012 at 11:50

Dziękuję Aniu-myślę o rezygnacji z "obietnicy" ale z kolei ta "szklana" tak jakoś mi pasuj:)

report

Ania Ostrowska
9 january 2012 at 18:15

zapytam, choć jasne, że nie musisz odpowiadać, jeśli nie lubisz rozmawiać o detalach - dlaczego "szklana" Ci pasuje? Chodzi o dopełniający przymiotnik, czy konkretnie o ten? Jeśli ten, próbuje odgadnąć, co się za tym kryje, w jakim kierunku chciałaś skierować myśli czytającego? "szklana butelka" miała nie kojarzyć się jednoznacznie z alkoholem? (jak byłoby z samą "butelką") "Szklana" butelka, bo ciężka, bo trzeba uważać, żeby się nie stłukła, bo może być narzędziem obrony, agresji? bo... Powiesz?

report

Marta M.
9 january 2012 at 21:43

Lubię rozmawiać o wszystkim więc nie ma problemu:)ale wracając do "szklanej" to chodzi mi tu tylko i wyłącznie o skojarzenie z alkoholem bo butelki są i szklane i plastikowe a nie chciałam użyć słowa "alkohol" albo "butelka alkoholu". Bynajmniej taki jest mój zamysł i nakreślenie czegoś o czym myślę:)jakos trudno mi to obejść.

report

Ania Ostrowska
9 january 2012 at 23:03

OK, rozumiem Cię. Wiesz, oczywiście, że mogę nie mieć racji, fajnie by było żeby ktoś jeszcze zabrał głos w tej sprawie, ale w moim odczuciu sama "butelka" czyściej oddaje przekaz alkoholowy niż "szklana butelka". Co wcale nie znaczy, że naciskam Cię na zmianę, po prostu tak to czuję.

report

Florian Konrad
8 january 2012 at 23:29

początkujące pisanie. No i ,,Marilyn", -skoro spolszczamy, np ironicznie- to imie i nazwisko, a nie tylko jedno z nich.

report

Marta M.
9 january 2012 at 11:48

początkujące pisanie według jakiegoś rankingu czy jak Florianie?a jakie jest nie początkujące-rozwinięte?Rozbawił mnie trochę ten tekst ale masz prawo:) a co do Merlin to napisałam tak jak chciałam i tak też zostanie bo w moich wierszach mogę sobie spolszczać z zamierzenia i nie muszę tego łączyć w pary bo konwenanse nakazują:))) dziękuję za komentarz Florianie:)

report

Kajus
9 january 2012 at 18:22

:)))

report

alt art
23 april 2013 at 19:28

tytuł mnie zmylił..

report

Marta M.
23 april 2013 at 20:08

uwielbiam tytuły:))

report

alt art
11 may 2013 at 18:58

no widzę, że wyszukany..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register