30 june 2021
Poezją pod strzechy
Widziałem kiedyś moździerze
Które strzelały słowami
Wypisywały w miastach teraźniejszość
Która cięła na pół
To co było - tam - to co będzie - tam
Wypalone zgłoskami pręgi na ulicach
Żarzyły się tak
Że mogły oślepić
Żadnego z tych słów nie widziałem
Tylko uginające się od znaczeń
Przestrzenie
I ludzi zgiętych w pół
Modlitwami
By następnej salwy słowa
Spadające z nieba
Brzmiały
"manna"
4 april 2026
wiesiek
3 april 2026
wiesiek
2 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka