Towarzysz ze strefy Ciszy
ALL WORKS Poetry (331) Prose (1) Diary (5) Photography (59) Handmade (1)
About me Friends (82)

Rozszarpywanie światła

Nie trzeba urządzać seansu
Wywoływania duchów
Żeby one przyszły

Dla kogoś kto
Nie ma obycia z ludzmi wolnymi
I oni nie mają szans na zrozumienie

Co z tego ze miałaś łzy
Zimno w piecu i ciche dni
Post-traumy to tylko tło
Obojetnie z której strony
Domalujesz słońca

Wszystko się o ciebie odbija
Nie dajesz światu dojść do słowa
Nawet w ten jeden dzień
W którym Bóg obiecał
Odpowiedzieć na każde z twoich pytań

Na koniec przywołujesz wszystkie sztormy
Huragany, pioruny gniewów, sprawiedliwość
O której nie masz pojęcia
By wywołać wojnę światów

A tu się milczy o naprawdę poważnych sprawach

jeśli tylko
14 april 2021 at 09:30

żółte kalendarze spal..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register