24 kwietnia 2012
Między chcę a mogę
Mętlik klamek
trudy bycia
wiele bramek
sumą życia
Nowy korytarz bez wyjścia
na prostej drodze beztroski
ciekawość popycha do przejścia
przez próg zakazów nieboskich
fatamorgana prostoty
w kisielu łez
projekcja idioty
emocji kres
Skończył się piasek dzieciństwa
i brakło napędu rodziców
wokół kłamliwe błazeństwa
stadion fałszywych kibiców
Samotność wśród tłumu
inność wśród bliskich
w głowie pełno szumu
odpowiedzi śliskich
W labiryncie dziwnych cieni
nieznany szlak pożądania
tajemniczo świat przemieni
tracąc kierunek podążania
Żądasz wszystkiego
nie chcąc niczego
bluźnisz swe ego
słuchając złego
Możliwe ścieżki wyboru
drogami do zatracenia
odnaleźć źródło wigoru
uśmiechem barwić wspomnienia
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat