12 kwietnia 2012

poezja

sam53
sam53

z innej strony łóżka

1.
przewróciłem się na drugi bok
a miałem świat do góry nogami
rano zostawiam sny na poduszce
popatrz im w oczy

2.
nie budź mnie
nocą gwiazdy gadają do siebie
nieskończona symfonia słów
kiedyś musi zamienić się w wiersz
masz ciepłe dłonie

3.
może zamiast palić mosty
wystarczy sztachnąć się ekstra mocnym bez filtra
wtedy zaszumi walnie tąpnie
aż popłyną łzy
suchy kaszel wyrwie płuca
gorycz wyprostuje język

do pierwszego kurwa mać

Maryla Stelmach
25 kwietnia 2012 o 17:22

podoba mi się wiersz,pozdrawiam.

zgłoś

Nevly
25 kwietnia 2012 o 17:24

tak :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się