|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (34) Proza (7) Dziennik (15) Fotografia (172)
Pocztówka poetycka (20) Handmade (1) O autorze Znajomi (12) | |
ucieram mak lubiłeś zawijany
z wybrzuszoną dupką na końcu
kompot stygnie na balkonie
u sąsiada wesołe kolędowanie
bóg się rodzi
a ja lepię pierogi
cztery gwiazdki i ty wysoko
Wesoły nastrój wiersza, choć smutne wspomnienia. Rozumiem Cię doskonale... a wspomnienia są, jak perły, bo mają w sobie coś z łez i klejnotów. Pozdrawiam Cię serdecznie:)
zgłoś
to tak jak z czarnym humorem. Pozdrawiam!
zgłoś
tak :)
zgłoś
dziękuję Aniu.
zgłoś
:) Wesołych:)!
zgłoś
To, że zeszłoroczne niczego nie zmienia:)
zgłoś
oczywiście i Tobie również radosnych Świąt:))
zgłoś