7 września 2011

poezja

dracena
dracena

niewinna kołyska

lubię kołysanie nie tylko wiatru
kiedy ciało na okrągło w całości

rozstawiona dla lepszego efektu
na granicy dostatku bez uwięzi bujam

z piersiami tak jest albo są na luzie
względnie wyprężone grzeszą dojrzałością

An - Anna Awsiukiewicz
14 września 2011 o 19:47

Co za kołysanie! a niby takie niewinne:)

zgłoś

dracena
14 września 2011 o 20:02

Czasami lubię pobujać.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się