14 lutego 2011

poezja

dracena
dracena

jesteś mną...

jesteś dla mnie dniem
który zamienia się mrok i pachnie zmęczeniem
winorośli cień zbiera oddech po letnim dniu
warkocz marzeń odłożony na werandzie
uładza zmarszczki martwe usta nagradza

w zielonej ciszy słowa
nabierają wilgoci spojrzenia smakują głośno
stopy zabierają ziemię kołyszą biodrami
rozsypane szczęście wbija ostrze z uśmiechem
jesteś mną noc w tobie zasypia sny wygasza

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się